Przemoc wobec kobiet jest najbardziej drastyczną formą dyskryminacji ze względu na płeć. Stanowi poważne naruszenie praw człowieka – w tym do życia, zdrowia, wolności od tortur i innego poniżającego lub nieludzkiego traktowania lub karania.
25 listopada rozpoczęła się międzynarodowa kampania 16 Dni Działań przeciwko Przemocy wobec Kobiet. Kampania odbywa się od 1991 r. pomiędzy 25 listopada – Międzynarodowym Dzień Przeciwko Przemocy wobec Kobiet a 10 grudnia – Międzynarodowym Dniem Praw Człowieka. Wybór tych dat to symboliczne podkreślenie faktu, że prawa kobiet są prawami człowieka. Na całym świecie kobiety doświadczają różnych form opresji – przemocy domowej, molestowania seksualnego i gwałtów, przymusowych małżeństw, tzw. zbrodni honorowych i okaleczania narządów płciowych. W Polsce najczęstszymi formami są przemoc w rodzinie i przemoc seksualna. Biorąc po uwagę ogół popełnianych przestępstw, odsetek pokrzywdzonych mężczyzn i pokrzywdzonych kobiet jest podobny. Ale przestępstwa seksualne, nękania i znęcania się popełniane są przede wszystkim wobec pań.
Zgodnie z policyjnymi i sądowymi statystykami 90 proc. osób, które zgłaszają przemoc w rodzinie, to kobiety poszukujące wsparcia dla siebie i swoich dzieci. Co druga z nich – ofiara przemocy potrzebuje pomocy lekarskiej, co szósta wymaga hospitalizacji. Co roku policja wypełnia ok. 100 tys. Niebieskich Kart. Około 87 tys. ofiar to kobiety i dzieci. Nadal nie znamy jednak w pełni skali zjawiska. Wiele poszkodowanych nie zgłasza przemocy – z powodu bezradności, strachu, braku pomocy. Polski system prawny nie zapewnia bowiem kompleksowych rozwiązań, choć wiele zmieniło się w dobrym kierunku od chwili uchwalenia w 2005 r. pierwszej ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
Reklama
Jednym z najważniejszych aspektów przeciwdziałania przemocy w rodzinie jest zapewnienie ochrony i bezpieczeństwa ofierze. Wynika to ze specyfiki przemocy domowej. Ofiara i sprawca mieszkają ze sobą, zatem sprawca ma nieograniczone możliwości oddziaływania na ofiarę, w tym – mimo iż zgłosiła się na policję – dalszego stosowania przemocy. Izolacja sprawcy: poprzez nakaz opuszczenia lokalu, zakaz kontaktów i zakaz zbliżania się do ofiary to zatem kwestia zdrowia i życia. Polskie przepisy nie przewidują jednak takich mechanizmów izolacji, które działałyby natychmiast i byłyby niezależne od postępowania karnego. W 2005 r. wspólnie z panią premier Izabelą Jarugą-Nowacką, a następnie panią minister prof. Magdaleną Środą, pełnomocniczkami rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn, próbowałam wprowadzić do polskiego porządku prawnego policyjny nakaz opuszczenia lokalu. Wówczas jednak kwestie własności były ważniejsze dla decydentów politycznych od życia i zdrowia ofiary. Mechanizmy izolacji sprawcy od ofiary wprowadzono jedynie do kodeksu karnego i oddano do dyspozycji sądów, które mogą je stosować dopiero na zakończenie postępowania karnego. W 2010 r. przy dużej nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, mechanizmy izolacji wprowadzono do kodeksu postępowania karnego. Nakaz opuszczenia lokalu, zakaz zbliżania się i zakaz kontaktów mogą być zastosowane przez prokuratora od momentu wszczęcia postępowania karnego. W 2010 r. dodano także do ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie art. 11a, na mocy którego sąd cywilny może orzec o opuszczeniu przez sprawcę lokalu. Ten instrument nie ma charakteru natychmiastowego – rozprawa powinna odbyć się nie później niż w ciągu 30 dni od złożenia wniosku, ale w praktyce, jak podaje Ministerstwo Sprawiedliwości, średni czas rozpatrywania wniosku wynosi ok. 6 miesięcy.

Reklama
W 2015 r. Polska ratyfikowała Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, zwanej także Konwencją Stambulską. Dokument opiera się na założeniu, że źródłem przemocy jest szkodliwe przekonanie sprawców o stereotypowej, drugorzędnej roli kobiet. W sposób kompleksowy reguluje kwestię działań profilaktycznych i edukacyjnych, ochronę i wsparcie dla ofiar, oddziaływanie na sprawców (programy korekcyjno-edukacyjne) oraz ich ściganie i karanie. Konwencja zobowiązuje państwa do przyjęcia środków umożliwiających właściwym władzom nakazanie sprawcy przemocy domowej, w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia, opuszczenia miejsca zamieszkania ofiary lub osoby zagrożonej na odpowiedni okres. Wyżej wspomniane mechanizmy umożliwiające izolację sprawcy od ofiary, zarówno w dziedzinie prawa karnego, jak i cywilnego, nie odpowiadają wymogom konwencji.
Rzecznik praw obywatelskich wielokrotnie zwracał rządzącym uwagę na luki w polskim prawie w tym zakresie. Zaniepokojenie brakiem mechanizmów zapewniających kobietom natychmiastową ochronę wyraziły kilka tygodni temu ONZ-owskie organy – Komitet Praw Człowieka i Komitet Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych. Niestety, dyskusja o implementowaniu praw gwarantowanych Konwencją Stambulską nadal jest zideologizowana, a to powoduje, że przeciwdziałanie przemocy, ochrona ofiary i izolacja sprawcy nie mogą być efektywne.