Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli zgłoszenie kolejnego projektu, który uderzy w trzecią władzę. Z lakonicznego wpisu prominentnego polityka PiS Janusza Wojciechowskiego na portalu społecznościowym dowiedzieliśmy się, że jest już gotowy projekt ustawy wprowadzającej obowiązek publikacji w internecie oświadczeń majątkowych sędziów.
Teoretycznie państwo powinno zapewniać bezpieczeństwo osobom pracującym w takich zawodach jak sędzia, prokurator czy policjant, a więc stykającym się na co dzień z mniej i bardziej groźnymi przestępcami. Teraz jednak rządzący jednym ruchem ten ochronny parasol państwa zwiną.
W kampanii wyborczej z ust polityków PiS padały różne pomysły dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Najczęściej zmierzały do ograniczenia niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Słyszeliśmy m.in. o pomysłach rozszerzenia nadzoru ministra nad sądami, a nawet upoważnienia go do ingerencji w przebieg postępowań orzeczniczych. Głośny był także pomysł powołania jakiegoś ludowego super-sądu, o składzie ustalanym pozakonstytucyjnym trybem i rozpoznającego sprawy już osądzone, w nieznanym obecnie, specjalnym postępowaniu. Z tego punktu widzenia obowiązek publikacji w internecie majątków sędziów wygląda niewinnie. Można by nawet uznać, że wprowadza się go w słusznej sprawie przeciwdziałania korupcji.