Unijni urzędnicy zakwestionowali nasz system kontroli zamówień współfinansowanych ze środków europejskich . Ministerstwo Rozwoju ma jednak nadzieję, że unikniemy blokady funduszy.
Mamy spore opóźnienia w wydawaniu funduszy przyznanych nam w ramach perspektywy unijnej na lata 2014–2020. Teraz doszedł kolejny problem – Komisja Europejska przesłała wyniki swojego audytu, w których kwestionuje nasz system kontroli wydawania środków w ramach największego polskiego programu operacyjnego – Infrastruktura i Środowisko. Nie podoba jej się niejasna rola Urzędu Zamówień Publicznych, który jest jedną z instytucji kontrolujących zamówienia współfinansowane z POIiŚ, jednak formalnie nie został ujęty w systemie wdrażania programów europejskich.
Ministerstwo Rozwoju potwierdziło, że otrzymało pismo z KE. „W ramach audytu KE wskazała na potrzebę uzyskania przez instytucje w systemie wdrażania POIiŚ zapewnienia, że kontrole zamówień publicznych realizowane przez Urząd Zamówień Publicznych spełniają wymogi określone w przepisach unijnych dla kontroli projektów współfinansowanych ze środków UE” – wyjaśnienie tej treści przesłał nam Stanisław Krakowski z departamentu komunikacji MR.