statystyki

Notariusz nie jest od pilnowania legalności uchwał

autor: Arkadiusz Szkurłat14.06.2016, 07:20; Aktualizacja: 14.06.2016, 07:48
Skoro protokół podpisuje przewodniczący, to jest on również jedyną osobą, której tożsamość notariusz musi stwierdzić

Skoro protokół podpisuje przewodniczący, to jest on również jedyną osobą, której tożsamość notariusz musi stwierdzićźródło: ShutterStock

W DGP z 24 maja 2016 r. opublikowany został artykuł pt. „Czynności notarialne nie mogą wprowadzać w błąd”. Autorzy poruszyli w nim kwestię nieprawidłowego sporządzania przez notariuszy protokołów walnych zgromadzeń spółek. Artykuł nie do końca jednak trafnie opisuje rolę rejenta na zgromadzeniu i wydaje się konieczne przedstawienie tego z punktu widzenia samego notariusza, oczywiście w oparciu o przepisy prawa.

Podstawowym przepisem, od którego należy rozpocząć dyskusję, jest art. 104 par. 2 prawa o notariacie (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 164). Mówi on, że jeżeli statut osoby prawnej lub przepis szczególny nie stanowią inaczej, protokół podpisują przewodniczący zgromadzenia i notariusz. Zatem analiza statutu czy umowy spółki w tym zakresie jest elementarnym obowiązkiem notariusza w celu ustalenia, kto ma podpisać protokół. Obecnie jednak w zasadzie nie spotyka się statutów czy umów, które w tej kwestii zawierają jakiekolwiek postanowienia, stąd konieczne jest sięgnięcie do przepisów ustaw regulujących funkcjonowanie danej osoby prawnej. W przypadku spółki akcyjnej jest to przywołany przez autorów publikacji art. 421 kodeksu spółek handlowych. Pomimo jednak, że w sposób szczegółowy wymienia on elementy, które powinien zawierać protokół, to nie zawiera żadnej normy regulującej kwestię podpisów na protokole. Stąd podpisy pod takim dokumentem składają jedynie przewodniczący oraz notariusz.

W artykule zaprezentowano stanowczy pogląd, jakoby notariusz miał weryfikować tożsamość osób biorących udział w zgromadzeniu, a także zdolność zgromadzenia do podejmowania uchwał. Poglądy te pojawiły się przed wielu laty, ale obecnie nie są podzielane przez większość doktryny ani nie znajdują żadnego uzasadnienia prawnego. Rola notariusza w trakcie obrad walnego zgromadzenia ma rzeczywiście bardzo doniosły charakter i nie sprowadza się tylko do roli protokolanta. Notariusz w swojej funkcji jest całkowicie niezależny od przewodniczącego zgromadzenia i jego uczestników, co odróżnia go od zwykłego protokolanta, a celem wymogu notarialnego protokołowania obrad jest zapewnienie pewności co do ich przebiegu. Zadaniem notariusza nie jest jednak zapewnienie zgodności obrad czy też uchwał z prawem. W tym celu spółka musi skorzystać ze swojej obsługi prawnej. Rejent nie może zatem wtrącać się i radzić czy też wyjaśniać zagadnienia prawne, nawet jeśli zauważy, że podejmowana uchwała narusza prawo lub jest procedowana w sposób nieprawidłowy. Nie można takiego obowiązku wywieść z przepisów prawa o notariacie.


Pozostało 55% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane