Gdy dłużnik przestał płacić i nie można się z nim skontaktować, to trzeba skompletować dokumenty potwierdzające roszczenie i zadecydować, czy warto wynająć firmę windykacyjną, czy samemu zgłosić się do komornika.
Reklama
Czy firma windykacyjna wyegzekwuje odsetki
Termin na zwrot należnej mi kwoty wskazany w umowie już dawno upłynął, a osoba, która ją ode mnie pożyczyła, nie odpowiada na telefony i zmieniła adres e-mailowy. Postanowiłam powierzyć prowadzenie windykacji wyspecjalizowanej firmie. Czy mogę się domagać, aby zażądała także odsetek za opóźnienie – pyta pani Marta.
TAK
Wierzyciel ma prawo domagać się od dłużnika odsetek za czas opóźnienia, nawet jeśli nie poniósł z tego tytułu żadnej szkody bądź też gdy na opóźnienie wpłynęły okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Nie ma więc znaczenia, jaka była przyczyna opóźnienia i jak długo ono trwało. Skoro pani Marcie przysługują odsetki za zwłokę, to ma prawo zlecić firmie windykacyjnej również wyegzekwowanie ich oprócz należnej kwoty, nawet zanim sama podejmie jakiekolwiek działania w tej sprawie. W umowie zawartej z firmą powinna szczegółowo określić, że zleca wyegzekwowanie nie tylko samej należnej kwoty, ale również odsetek za zwłokę.
Natomiast z tytułu opóźnienia odsetek od zaległych odsetek można się domagać tylko wtedy, gdy przyzna je wierzycielowi sąd bądź gdy już po powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy. Dlatego w razie braku takiego porozumienia między dłużnikiem a wierzycielem najpierw trzeba wytoczyć powództwo o odsetki od odsetek, a dopiero po ich zasądzeniu domagać się wypłaty od dłużnika.
Podstawa prawna
Art. 481–482 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380).
Czy można coś zrobić, gdy egzekucja jest nieskuteczna
Na żądanie firmy windykacyjnej o zapłatę dłużnik odmówił uregulowania wierzytelności, twierdząc, że jest sporna. W dodatku stwierdził, że nie ma żadnego majątku, więc nawet egzekucja komornicza okaże się nieskuteczna. Czy w tej sytuacji mogę odzyskać przynajmniej część należnej kwoty – pyta pan Jerzy.
TAK
Jednak pod warunkiem wyjaśnienia, czy sporna wierzytelność rzeczywiście istnieje, przynajmniej częściowo. Skoro dłużnik nie chce zapłacić i kwestionuje roszczenie, warto z nim ustalić, jaka część dochodzonej należności jest wymagalna, a jaka sporna, i zaproponować, aby przynajmniej spłacił niesporną część. Jeżeli negocjacje nie przyniosą rezultatu, to można złożyć pozew do sądu, który po przeprowadzeniu postępowania określi wysokość kwoty do zapłaty. Na rozprawie dłużnik ma prawo przedstawić dowody na to, jaka część kwoty nie jest wymagalna i uzasadnić dlaczego. Uzyskanie prawomocnego wyroku nie przesądza jednak wcale o tym, że wierzyciel odzyska całą zasądzoną kwotę. Gdy dłużnik ukryje przed komornikiem majątek albo rzeczywiście nie będzie go posiadał, to organ egzekucyjny wyda postanowienie o nieskuteczności egzekucji i postępowanie zostanie umorzone. Wierzyciel będzie mógł jednak po pewnym czasie (przepisy nie określają długości tego okresu) wystąpić nawet do tego samego komornika z ponownym wnioskiem o wszczęcie egzekucji w tej samej sprawie. W tym czasie dłużnik może podjąć pracę, rozpocząć działalność gospodarczą albo przejść na emeryturę, a więc mieć stały dochód bądź poczuć się bezkarnym i przestać ukrywać majątek lub też otrzymać spadek i wtedy będzie możliwe skuteczne wyegzekwowanie przynajmniej części należności. Wierzyciel może też zlecić nadzorowanie sytuacji finansowej dłużnika firmie windykacyjnej.
Warto zresztą co pewien czas kierować ponownie wniosek o wszczęcie egzekucji do komornika, aby nie dopuścić do przedawnienia. Roszczenie stwierdzone tytułem wykonawczym przedawnia się po dziesięciu latach, a odsetki od należności głównej po upływie trzech lat. Natomiast prowadzenie przez komornika postępowania egzekucyjnego przerywa bieg przedawnienia nawet wtedy, gdy okaże się ono bezskuteczne. Ponowny wniosek egzekucyjny wierzyciel ma prawo złożyć w każdym czasie, nawet po kilku dniach, miesiącach lub latach od umorzenia poprzedniego postępowania.
Po umorzeniu egzekucji z powodu braku majątku wierzyciel może wystąpić do sądu z wnioskiem o wyjawienie majątku przez dłużnika. Sąd zobowiąże go wówczas pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań do wskazania składników majątku, który stanowi jego własność. Wierzyciel musi jednak przed sądem udokumentować, że wierzytelność nie została zaspokojona w toku postępowania egzekucyjnego, na przykład złożyć wystawione przez komornika zawiadomienia dotyczące wykonanych zajęć i uzyskanych w ten sposób środków oraz postanowienie o umorzeniu postępowania ze względu na bezskuteczność egzekucji.
Podstawa prawna
Art. 913–920 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).
Czy odpowiadam za działania windykatora
Sama nie dam rady odzyskać pożyczonych pieniędzy i zastanawiam się nad skorzystaniem z usług firmy windykacyjnej. Słyszałam jednak, że lepiej powierzyć to zadanie komornikowi, ponieważ windykatorzy często działają na granicy prawa lub wręcz je łamią. Czy odpowiedzialność za takie działania firmy windykacyjnej ponosi również wierzyciel, który ją wynajął – pyta pani Anna.
TAK
Nawet jeżeli dłużnik zwleka z zapłatą, nie odbiera telefonów i uchyla się od rozmów, a negocjacje w sprawie ustalenia ostatecznego terminu uregulowania zadłużenia nie przynoszą wyników, to nie wolno mu grozić, szantażować, stosować przemocy i wymuszania. Wprawdzie za nękanie i zastraszanie będą odpowiadali przed sądem karnym sprawcy, ale wierzyciel, który ich wynajął, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej jako współsprawca, pomocnik albo podżegacz. Rodzaj odpowiedzialności zależy od tego, czy wiedział, jakie metody zastosowali windykatorzy w celu odzyskania długu i czy godził się na nie. Dlatego zlecając firmie prowadzenie swojej sprawy, należy zażądać od niej referencji i zaprezentowania metod działania, aby uniknąć wynajęcia takiej, która stosuje niedozwolone metody.
Podstawa prawna
Art. 18–19 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 ze zm.).
Czy trzeba skompletować dokumenty
Pan Piotr chce rozliczyć się ze wspólnikami i odzyskać należne mu pieniądze, natomiast oni dobrowolnie nie chcą ich oddać. Czytelnik nie podjął jeszcze decyzji, z czyjej pomocy skorzysta przy prowadzeniu egzekucji: wynajętej firmy windykacyjnej czy komornika. Czy komornikowi musi przedstawić więcej dokumentów potwierdzających roszczenie niż firmie windykacyjnej?
TAK
Komornik rozpoczyna prowadzenie egzekucji na wniosek wierzyciela z dołączonym do niego tytułem wykonawczym, czyli tytułem egzekucyjnym zaopatrzonym przez sąd w klauzulę wykonalności. We wniosku należy wskazać wysokość dochodzonej kwoty oraz sposób egzekucji (np. z wynagrodzenia za pracę, z rachunku bankowego dłużnika lub nieruchomości, której jest on właścicielem).
Najczęściej tytułem egzekucyjnym jest prawomocne orzeczenie sądu podlegające natychmiastowemu wykonaniu bądź ugoda zawarta przed sądem. Zanim więc wierzyciel uzyska tytuł wykonawczy, powinien wnieść pozew do sądu przeciwko dłużnikowi i przedstawić dowody uzasadniające swoje roszczenie. Istnienie roszczenia oraz jego wysokość musi potwierdzić sąd w orzeczeniu wydanym po rozpoznaniu powództwa. Wierzyciel może też uzyskać w postępowaniu nakazowym nakaz zapłaty wydany przez sąd. Komornik nie rozpocznie egzekucji przeciwko dłużnikowi, gdy wierzyciel przedstawi mu jedynie umowę pożyczki i dołączy oświadczenie, że wskazana tam kwota wraz z odsetkami za zwłokę nie została jeszcze uregulowana.
Aby negocjacje z dłużnikiem w celu odzyskania należności rozpoczęła firma windykacyjna, wierzyciel nie musi wcześniej prowadzić postępowania w sądzie i uzyskać wyroku zasądzającego roszczenie opatrzonego następnie klauzulą wykonalności. Wystarczy jego oświadczenie o istnieniu zadłużenia potwierdzone umową pożyczki. Jeżeli windykacja nie przyniesie rezultatu, to zawsze może później wnieść pozew do sądu przeciwko niepłacącemu dłużnikowi, pod warunkiem że roszczenie jeszcze się nie przedawniło.
Podstawa prawna
Art. 776–777, art. 779, art. 781, art. 797 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).