statystyki

Zamówienia publiczne: Rynek potrzebuje wzorów dobrych praktyk

autor: Sławomir Wikariak04.02.2016, 07:24; Aktualizacja: 12.02.2016, 11:42

Sam pomysł połączenia w jednym ręku prawa do wydawania interpretacji urzędowych z prawem do dokonywania kontroli zamawiających uważam za dziwny - mówi w wywiadzie dla DGP Tomasz Zalewski radca prawny kierujący zespołem zamówień publicznych w kancelarii Wierzbowski Eversheds.

W ostatniej chwili z projektu nowelizacji przepisów o zamówieniach publicznych wykreślono propozycję, by prezes Urzędu Zamówień Publicznych mógł wydawać interpretacje wzorem tych funkcjonujących w prawie podatkowym. Żałuje pan?

Zdecydowanie nie. W projekcie nie przewidziano trybu odwoławczego od interpretacji ogólnej, co w przypadku wykładni innej niż gramatyczna oznaczałoby de facto możliwość stanowienia prawa przez organ administracji. Sam pomysł połączenia w jednym ręku prawa do wydawania interpretacji urzędowych z prawem do dokonywania kontroli zamawiających uważam za dziwny. Można było przewidywać, że interpretacje będą wydawane w taki sposób, aby pozostawić prezesowi margines swobody w ramach postępowań kontrolnych, a w sprawach wątpliwych uniknąć zajęcia zdecydowanego stanowiska.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane