Średnio nie 193 zł, ale 345 zł podwyżki – w przeliczeniu na jeden etat – otrzymają w tym roku do ręki asystenci sędziów, urzędnicy oraz pozostali pracownicy sądów. Z pochodnymi, czyli między innymi składkami ZUS, będzie to 419 zł, a nie – jak to planowano poprzednio – 231 zł.
Ten wzrost to efekt przegłosowanej 30 stycznia tego roku przez Sejm nowelizacji ustawy budżetowej. W poprzedniej wersji wydatków sądów powszechnych na ten rok w zakresie wynagrodzeń pracowników sądownictwa zaplanowano, że wzrosną one o 5,5 proc. Teraz w ustawie budżetowej zapisano wzrost o 10 proc. Łącznie na ten cel ma zostać przeznaczone dodatkowe 3 mln 300 tys. zł.
– To krok w dobrym kierunku – ocenia Edyta Odyjas, przewodnicząca komisji Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa. Ma nadzieję, że dzięki temu uda się wyrównać i podnieść płace w sądownictwie.