Za rok minister spraw wewnętrznych przedstawi Sejmowi i Senatowi ocenę funkcjonowania obowiązującej od wczoraj ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz.U. z 2013 r. poz. 628 ). Jako autor aktu oceni zasadność i skuteczność rozwiązań w nim przewidzianych.
Parlament zdążył przyjąć nową regulację w ostatniej chwili. Wczoraj straciły moc uznane za niekonstytucyjne dotychczasowe przepisy w tej materii (wyrok TK sygn. akt U 5/07, sygn. akt K 10/11). Nowa regulacja kompleksowo ustala zasady użycia broni i środków przymusu przez ponad 20 formacji: kiedy i na jakich zasadach funkcjonariusze mogą po nie sięgać.
Tak więc służby będą miały obowiązek oddania strzału ostrzegawczego przed użyciem broni palnej. Funkcjonariusz będzie musiał okrzykiem zidentyfikować formację, do której należy (np. „Policja!”). A gdy osoba nie podporządkuje się wezwaniu, powinien ostrzec: „Stój, bo strzelam!”. W razie zignorowania tej komendy uprawniony ma prawo oddać strzał ostrzegawczy w bezpiecznym kierunku. Od strzałów ostrzegawczych będzie można wyjątkowo odstąpić „jeżeli ich zrealizowanie groziłoby bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia uprawnionego lub innej osoby”.