Małżonkowie nie mogą mieć jednego pełnomocnika przed sądem. Nawet jak się na to godzą.
Zgodnie z par. 22 kodeksu etyki adwokackiej (uchwała Naczelnej Rady Adwokackiej nr 2/XVIII/98 ze zm.) adwokatowi nie wolno podjąć się prowadzenia sprawy ani udzielić pomocy prawnej, m.in. gdy udzielił wcześniej pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie lub w sprawie z nią związanej lub osoba, przeciwko której ma prowadzić sprawę, jest jego klientem, choćby w innej sprawie. W praktyce oznacza to, że adwokat, który udzielił porady prawnej żonie zamierzającej się rozwieść, nie może doradzać jej mężowi ani reprezentować go w sądzie, nawet jeśli ona sama ostatecznie wybrała usługi innego prawnika. Nie jest również możliwe reprezentowanie jednego z małżonków w postępowaniu o rozwód, a drugiego w sprawie o podział majątku wspólnego.

Ryzyko konfliktu