Nawet jeśli sąd odbiera prowadzącemu auto prawo jazdy tylko jednej kategorii, starosta rozszerza zakaz na wszystkie. Orzeczenia sądów powszechnych i administracyjnych są sprzeczne. Co na to Trybunał Konstytucyjny?
Przy stosowaniu środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów popadamy ze skrajności w skrajność. Pięć lat temu ustawodawca stwierdził, że sądy są zbyt pobłażliwe dla łamiących prawo kierowców i zbyt często zamiast zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów odbierają prawo jazdy tylko określonej kategorii. Postanowił więc – w ramach tzw. ustawy o pijanych kierowcach (Dz.U. z 2015 r. poz. 541) – zmienić art. 12 ustawy o kierujących pojazdami (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 341 ze zm.).
W efekcie orzekane przez sądy środki karne w postaci zakazu prowadzenia pojazdów jednej tylko kategorii często są nic niewarte. Dlaczego?