statystyki

Pieszy lepiej chroniony, a kierowca częściej straci prawo jazdy

autor: Piotr Szymaniak03.02.2020, 08:20; Aktualizacja: 03.02.2020, 08:33
Projekt nie idzie tak daleko jak odrzucona przez Senat ustawa, która przyznawała pierwszeństwo pieszemu oczekującemu na przejście

Projekt nie idzie tak daleko jak odrzucona przez Senat ustawa, która przyznawała pierwszeństwo pieszemu oczekującemu na przejścieźródło: ShutterStock

Ministerstwo Infrastruktury opublikowało projekt nowelizacji kodeksu drogowego dotyczący bezpieczeństwa pieszych. Przy okazji likwiduje wyższe limity prędkości w nocy i przewiduje zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie o 50 km/h także poza obszarem zabudowanym.

Dziś, zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 110) pieszy ma pierwszeństwo przez pojazdem tylko wtedy, gdy znajduje się na pasach. Taka regulacja, powiązana z niską kulturą jazdy kierowców (nieskorych do ustępowania pieszym), sprzyja nie tylko dużej liczbie wypadków (w tym tragicznych), ale też przypisywaniu niesłusznie winy pieszym, którzy jakoby wtargnęli na jezdnię.

Projekt zakłada, że teraz pierwszeństwo przed pojazdem będzie miała nie tylko osoba znajdująca się na przejściu, ale również wchodząca na nie. Co prawda nie wynika to z przepisu dedykowanego pieszym, bo art. 13 ust. 1 nadal przewiduje, że pierwszeństwo ma pieszy znajdujący się na przejściu, który wchodząc na nie, ma zachować szczególną ostrożność. Zmienić się ma art. 26 ust. 1, który nałoży na kierującego zbliżającego się do przejścia dla pieszych obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i zmniejszenia prędkości tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na pasach lub wchodzącego na nie. Kierowca będzie też musiał ustąpić pierwszeństwa nie tylko osobie na pasach, ale też dopiero wchodzącej na nie.


Pozostało jeszcze 41% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • Legart(2020-02-03 09:16) Zgłoś naruszenie 184

    Piesi (i rowerzyści) są już nadmiernie uprzywilejowani. Połączenie wmawiania pieszym, że mają pierwszeństwo (zasady fizyki nie chcą się słuchać pierwszeństwa) i powszechnej smartfonozy jest śmiertelne. Myślę, że kierunek nowelizacji powinien być przeciwny: pieszy ze smartfonem w dłoni powinien być pozbawiony pierwszeństwa i karany mandatem, jeśli w takiej pozycji pojawi się na jezdni.

    Odpowiedz
  • No wreszcie łatwiej;)(2020-02-03 11:22) Zgłoś naruszenie 92

    Hurra! Wreszcie w polskim prawie coś będzie ŁATWIEJ! W gąszczu tysiąca utrudnień rzucanych ludziom pod nogi w ostatnim pięcioleciu, będzie ŁATWIEJ. ŁATWIEJ STRACIĆ PRAWO JAZDY

    Odpowiedz
  • Kierowca pieszy rowerzysta(2020-02-03 09:36) Zgłoś naruszenie 91

    policjant nie bedzie pytal lajze czy patrzyl na droge czy w ekran ale kierowcy zabrac prawo jazdy to natychmiast oni juz i tak robia co chca na jezdniach drogach scieszka rowerowa jest jedzie de---il ulica zrobicie kreche i zobaczymy co to dalo rozpasac jeszcze bardziej tych co sa rozpasani nad wymiar czekam

    Odpowiedz
  • Aga(2020-02-03 12:24) Zgłoś naruszenie 82

    Może prościej przed każdą zebrą postawić znak stop. Już widzę to szczęście kierowców i te znikające korki w miastach w związku z tym... A tak poważnie to może powinno być tak, że pieszy w słuchawkach na uszach i /lub z tel w ręce zawsze byłby uznawany za sprawcę wypadku na pasach i to on winien naprawić kierowcy auto, które uszkodził wskutek wtargnięcia na jezdnię. Z całym szacunkiem, ale przepis o posiadaniu pierszeństwa przez osoby zamierzające przejść przez przejście jest absurdem. W jaki sposób bowiem ocenić ów zamiar. Może pieszy aby zgłosił zamiar przejścia winien iść z podniesioną wysoko do góry ręką. Poza tym zabieranie prawka za przekroczenie powyżej 50 km/h prędkości w terenie niezabudowanym to kolejny bubel. Najpierw należałoby pousuwać wszelkie śmieszne ograniczenia poza tym terenem np. ot niewielki bezpieczny zakręt, ale niedaleko mieszka jakiś lokalny włodarz, i już wstawiona 40 a nawet 30. … A tak sobie myślę, że może najlepiej to ograniczać prędkości autom od razu w fabryce... Ten kraj robi się państwem totalitarnym i reżimowym.

    Odpowiedz
  • abc(2020-02-03 10:15) Zgłoś naruszenie 72

    W Niemczech nie ma limitów prędkości na autostradach i mniej wypadków, w Polszy coraz niższe limity prędkości i coraz więcej wypadków.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ;)(2020-02-03 13:21) Zgłoś naruszenie 50

    Zakazać poruszania się samochodów w Polsce! Natychmiast!

    Odpowiedz
  • at(2020-02-03 20:07) Zgłoś naruszenie 30

    Pieszemu wolno rozmawiać przez telefon i pisać smsy, słuchawki na uszach smartfon w ręce słuchając muzyki, przebiegać przez drogę na przejściach dla pieszych zgodnie z ustawą, nikt go nie ukarze gdyż nie musi posiadać dokumentów, nawet gdyby to mandat jest tak mały, że państwo nie ma z tego żadnej korzyści pomijając małą szkodliwość społeczną. Co innego kierowca, dokumenty musi posiadać, a mandaty o nowinale setek złotych

    Odpowiedz
  • Sławek(2020-02-03 17:51) Zgłoś naruszenie 10

    Pieszy jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu i zamiar przejścia przez jezdnię powinien sygnalizować podniesieniem ręki. Kierowca widząc pieszego sygnalizującego zamiar przejścia przez jezdnię powinien się zatrzymać w wyznaczonym miejscu (linia prostopadła do osi jezdni w odległości 10 m od przejścia). Pieszy może wejść na jezdnię w przypadku braku nadjeżdżających pojazdów lub ich zatrzymania. Dla zachowania bezpieczeństwa i płynności ruchu piesi i kierowcy powinni współdziałać, a nie wykorzystywać swoje przywileje (prawo, ochrona metalowym pancerzem)

    Odpowiedz
  • kolejarz(2020-02-04 07:34) Zgłoś naruszenie 10

    co to jest ta osoba wchodząca na przejście? durnowaty przepis który nic nie mówi a po ogłoszeniu go piesi od razu zinterpretują, że mają pierwszeństwo na pasach. Jeśli teraz wchodzą na jezdnie z marszu bez rozglądania się prosto pod samochód to po wprowadzeniu przepisów będzie ich więcej = więcej pieszych w szpitalach a za głupotę pieszego będzie płacić kierowca. Jak dla mnie samochody na przejściu dla pieszych powinny mieć takie prawa jak pociąg na przejeździe kolejowym a piesi jak samochody. = zmniejszenie ilosci wypadków z pieszymi na pasach

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane