statystyki

Wyrok w Strasburgu to nie koniec drogi. Jak Polsce wychodzi wykonywanie orzeczeń ETPC?

autor: Dominika Bychawska-Siniarska05.11.2019, 10:26; Aktualizacja: 05.11.2019, 10:28
Większość skarżących oraz ich pełnomocników otwiera szampana w momencie uzyskania wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Celebracja wydaje się jednak przedwczesna. Prawdziwym sukcesem jest usunięcie naruszenia w sposób na tyle trwały, aby nie mogło się ono powtórzyć w przyszłości.

Większość skarżących oraz ich pełnomocników otwiera szampana w momencie uzyskania wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Celebracja wydaje się jednak przedwczesna. Prawdziwym sukcesem jest usunięcie naruszenia w sposób na tyle trwały, aby nie mogło się ono powtórzyć w przyszłości.źródło: ShutterStock

Większość skarżących oraz ich pełnomocników otwiera szampana w momencie uzyskania wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Celebracja wydaje się jednak przedwczesna. Prawdziwym sukcesem jest usunięcie naruszenia w sposób na tyle trwały, aby nie mogło się ono powtórzyć w przyszłości.

W ydaje się oczywiste, że skoro państwo podpisało i ratyfikowało Konwencję, to nie tylko zadeklarowało (w dobrej wierze) chęć przestrzegania określonego w niej systemu wartości, lecz także poddało się jurysdykcji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a to znaczy, że zobowiązało się do wykonywania orzeczonych przez trybunał wyroków.

Pełne wykonanie wyroku ETPC oznacza przerwanie trwającego stanu naruszenia, doprowadzenie do usunięcia skutków w wymiarze indywidualnym, przeciwdziałanie podobnym naruszeniom w przyszłości. Nadzór nad tym procesem sprawuje Komitet Ministrów Rady Europy.

Wydaje się, że Polska jako strona konwencji nie ma z tym problemów – płaci w terminie zadośćuczynienia ofiarom naruszeń. Jednak wykonania wyroku nie można utożsamiać jedynie z uznaniem faktu naruszenia i wypłatą zadośćuczynienia jednostce. Prawidłowe wykonanie orzeczenia trybunału polega również, a może z punktu widzenia społecznego przede wszystkim, na zmianie prawa i praktyki administracji państwowej w sposób, który będzie zgodny ze standardami konwencji. Samo tylko wypłacanie zadośćuczynień, jakkolwiek niezmiernie ważne, nie zmienia litery prawa ani praktyki jego stosowania. Żeby to uzyskać konieczna jest analiza uzasadnienia wyroku i chęć wyciągnięcia z niego wniosków na przyszłość.


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane