statystyki

ETPC o prawie do flash mobu w proteście

autor: Dominika Bychawska-Siniarska26.11.2019, 11:12; Aktualizacja: 26.11.2019, 11:12
Tam, gdzie społeczeństwo obywatelskie i przestrzeń dla organizacji pozarządowych są ograniczane, ważne stają się pozaprawne instrumenty walki o prawa człowieka. Należą do nich milczące protesty czy flash moby – niespodziewane gromadzenie się w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia krótkotrwałego zdarzenia, zazwyczaj zaskakującego dla przypadkowych świadków.

Tam, gdzie społeczeństwo obywatelskie i przestrzeń dla organizacji pozarządowych są ograniczane, ważne stają się pozaprawne instrumenty walki o prawa człowieka. Należą do nich milczące protesty czy flash moby – niespodziewane gromadzenie się w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia krótkotrwałego zdarzenia, zazwyczaj zaskakującego dla przypadkowych świadków.źródło: ShutterStock

Tam, gdzie społeczeństwo obywatelskie i przestrzeń dla organizacji pozarządowych są ograniczane, ważne stają się pozaprawne instrumenty walki o prawa człowieka. Należą do nich milczące protesty czy flash moby – niespodziewane gromadzenie się w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia krótkotrwałego zdarzenia, zazwyczaj zaskakującego dla przypadkowych świadków.

Europejski Trybunał Praw Człowieka konsekwentnie rozciąga ochronę na tego typu aktywność na gruncie art. 10 Konwencji, uznając je za wyraz mowy symbolicznej (np. sprawa Matasaru p. Mołdawii) czy też na gruncie art. 11 – swobody zgromadzeń. W ostatnim tygodniu trybunał potwierdził, że ochronie podlegają milczące protesty, o ile nie przybierają agresywnej formy i nie naruszają porządku publicznego.

Andriej Obote wraz z sześcioma innymi osobami stanął w takim proteście przed siedzibą rosyjskiego rządu w styczniu 2009 r. Akcja miała zorganizowany charakter w ramach flash mobu. Zebrani mieli zaklejone taśmą usta i trzymali w rękach białe kartki papieru. Policja kazała protestującym się rozejść. Gdy Obote zapytał o powód takiej decyzji, został zabrany na posterunek.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane