statystyki

Jak zmienić system dyscyplinarny sędziów? Oto propozycje prawników

autor: Małgorzata Kryszkiewicz22.10.2019, 13:02; Aktualizacja: 22.10.2019, 13:02
Likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, możliwość nakładania na sędziów środków karnych czy wprowadzenie do postępowania pokrzywdzonego – to tylko niektóre pomysły prawników na zmianę systemu dyscyplinarnego.

Likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, możliwość nakładania na sędziów środków karnych czy wprowadzenie do postępowania pokrzywdzonego – to tylko niektóre pomysły prawników na zmianę systemu dyscyplinarnego.źródło: ShutterStock

Likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, możliwość nakładania na sędziów środków karnych czy wprowadzenie do postępowania pokrzywdzonego – to tylko niektóre pomysły prawników na zmianę systemu dyscyplinarnego.

Z danie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na temat niezależności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego mamy poznać 19 listopada. Opinię na ten temat rzecznika generalnego TSUE już znamy, a warto pamiętać, że trybunał często się z rzecznikiem zgadza. Tymczasem jego opinia w tym przypadku jest niezwykle krytyczna.

Izba Dyscyplinarna SN była i nadal jest oczkiem w głowie prezydenta – autora przepisów wprowadzających nowy system dyscyplinarny sędziów. O konieczności powołania specjalnej izby wielokrotnie wypowiadali się również przedstawiciele ustępującego właśnie rządu. A biorąc pod uwagę wyniki ostatnich wyborów parlamentarnych, które – jeśli chodzi o izbę niższą – znów wygrało PiS, można przypuszczać, że narracja na ten temat niewiele się zmieni. Już nieoficjalnie mówi się o tym, że skoro orzeczenie TSUE ma zapaść na skutek pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Najwyższy, to nie będzie ono miało skutku erga omnes. Tym samym rząd nie będzie zmuszony nic zmieniać.

Sytuacja jednak dodatkowo się komplikuje, gdyż skargę na przepisy dotyczące systemu dyscyplinarnego sędziów szykuje również Komisja Europejska. Jeżeli i tym razem TSUE podzieli wątpliwości KE, tak jak to było w przypadku przepisów obniżających wiek przechodzenia w stan spoczynku, rządzący nie będą mieli wyjścia. Będą musieli coś zrobić z regulacjami dotyczącymi odpowiedzialności dyscyplinarnej przedstawicieli trzeciej władzy.

Wydaje się więc, że powodów do tego, aby rozpocząć poważną, merytoryczną dyskusję na temat ukształtowania systemu pozwalającego rozliczać sędziów w sposób rzetelny i jednocześnie nienaruszający sędziowskiej niezawisłości jest sporo. Istotnym wkładem do niej może być przygotowany przez Społeczną Komisję Kodyfikacyjną projekt zmian w przepisach regulujących procedurę dyscyplinarną sędziów. Został on zaprezentowany po raz pierwszy szerszej publiczności przez Ryszarda Rutkowskiego, sędziego Sądu Rejonowego Szczecin Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie podczas konferencji „(Nie)odpowiedzialność władzy sądowniczej”. Jej organizatorami byli: Katedra Systemów Politycznych Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, Instytut Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk oraz Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.

Definicja przewinienia

Zgodnie z art. 107 prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 52 ze zm.; dalej u.s.p.) sędzia odpowiada dyscyplinarnie za przewinienia służbowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa i uchybienia godności urzędu. I komisja kodyfikacyjna nie przewiduje w tym zakresie znaczących korekt. Choć, jak przyznał sędzia Rutkowski, znane są jej członkom płynące ze środowiska sędziowskiego postulaty usunięcia podstawy odpowiedzialności w postaci rażącej obrazy przepisów prawa. To bowiem właśnie ta część art. 107 stała się w ostatnim czasie pretekstem do wytaczania sędziom postępowań dyscyplinarnych de facto za ich działalność orzeczniczą.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • re(2019-10-23 13:32) Zgłoś naruszenie 40

    A przy najbliższej okazji będzie jak zawsze - przyjdzie kolejny troll i "skomentuje", że "tylko krytykują a nic sami nie zaproponują".

    Odpowiedz
  • xyz(2019-10-22 13:27) Zgłoś naruszenie 37

    Myślę, ze nie chodzi w tym przypadku o niezależność co o skuteczność. Patologia goni patologię. Ktoś w końcu musi przywołać do porządku rozpolitykowanych, leniwych często niedostatecznie profesjonalnych prwników.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • skapowanie misia(2019-10-22 14:06) Zgłoś naruszenie 05

    Dzielą skórę na niedźwiedziu bo chcą ją sami przywdziać.

    Odpowiedz
  • AS(2019-10-23 06:59) Zgłoś naruszenie 04

    Moim zdaniem, tylko kadencyjnosc w tym zawodzie (a nie dozywotnosc funkcji sedziego) i surowe rozliczanie sedziow z nieuczciwosci (i glupoty) moze wyeliminowac ludzi nienadajacych sie do tego zawodu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane