statystyki

Adwokaci nie złamali prawa przed komisją weryfikacyjną

autor: Sławomir Wikariak10.04.2019, 09:48; Aktualizacja: 10.04.2019, 10:26
rzewodniczący komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki w 2017 r. zapowiadał również zawiadomienie prokuratury o możliwości naruszenia prawa przez ówczesną prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz.

rzewodniczący komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki w 2017 r. zapowiadał również zawiadomienie prokuratury o możliwości naruszenia prawa przez ówczesną prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz.źródło: ShutterStock

Hanna Gronkiewicz-Waltz miała prawo przekazać reprezentującym ją pełnomocnikom dane osobowe lokatorów kamienicy przy ul. Poznańskiej 14. A prawnicy mogli wykorzystać je podczas rozprawy – uznała prezes UODO.

Chodzi o przesłuchanie lokatorów kamienicy w sierpniu 2017 r., podczas którego pełnomocnicy ówczesnej prezydent miasta zadawali m.in. pytania dotyczące zadłużenia lokali i sytuacji życiowej mieszkańców kamienicy przy ul. Poznańskiej 14. Przewodniczący komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki uznał to za dręczenie lokatorów i wykluczył pełnomocników Bartosza Przeciechowskiego i Zofię Gajewską za niewłaściwie zachowanie. Jednocześnie też zawiadomił ówczesnego generalnego inspektora ochrony danych osobowych o naruszeniu przepisów. Jego zdaniem miasto przekazało im bezprawnie dane osobowe lokatorów, w tym dane szczególnie chronione, a ci – równie bezprawnie – ujawnili je podczas obrad komisji.

– Wszystko wskazuje na to, że Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazała wrażliwe dane swoim prawnikom po to, żeby oni gnębili mieszkańców Warszawy na komisji, co jest niezgodne z obowiązującym prawem, ale również skandaliczne pod względem moralnym – przekonywał Patryk Jaki. Adwokaci tłumaczyli zaś, że jedynie wykonywali swe obowiązki i próbowali ustalić, czy problemy mieszkaniowe lokatorów wiązały się wyłącznie z reprywatyzacją, czy też wynikały z przypadków losowych.

Z treści decyzji, do jakiej dotarł DGP, wynika, że prezes UODO nie dopatrzyła się naruszenia prawa ani w działaniach samej prezydent Warszawy, ani też jej prawników. Same dane osobowe, w tym także szczególne, bo dotyczące stanu zdrowia, przekazali miastu sami lokatorzy we wnioskach o najem nieruchomości. Przetwarzano je więc zgodnie z prawem. Z kolei miasto mogło je przekazać swym pełnomocnikiem na podstawie art. 6 ust. 1 lit. e RODO, gdyż było to niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym oraz na podstawie art. 9 ust. 2 lit. f i g RODO (w odniesieniu do danych dotyczących stanu zdrowia), jako niezbędne do dochodzenia lub obrony roszczeń oraz ze względów związanych z ważnym interesem publicznym.

„Z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem, że m.st. Warszawa w sposób uprawniony udostępniło dane osobowe na rzecz pełnomocników w celu zapewnienia zastępstwa (reprezentacji), ochrony interesów i świadczenia pomocy prawnej, w szczególności w toku rozprawy przed komisją, przez podmiot profesjonalny, a oni w sposób uprawniony przetwarzali dane osobowe, zgodnie z zawartymi umowami” – napisano w uzasadnieniu decyzji.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Mecenas(2019-04-10 11:28) Zgłoś naruszenie 96

    Przecieszewski jest w stowarzyszeniu im. pforesora Hołdy KRS .0000376341. Tam wchodzimy i już jest znany powszechnie PESEL Przecieszewskiego

    Odpowiedz
  • Mecenas(2019-04-10 10:41) Zgłoś naruszenie 712

    Dajcie nazwiska tych adwokatów. W 10 minut za pomocą (CEIDG, KRS, KSIĘGI WIECZYSTE + portale społecznościowe) ustalę ich adresy zamieszkania, PESELE, nieruchomości jakich są właścicielami, relacje rodzinne, do jakich szkół, przedszkoli chodzą ich dzieci......, Ochrona danych osobowych w Polsce to fikcja...:)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Teo(2019-04-10 10:52) Zgłoś naruszenie 63

    Nie masz pojęcia o pracy adwokata.

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2019-04-10 17:54) Zgłoś naruszenie 31

    Tonący brzytwy się chwyta, pan Jaki również. Tyle że brzytwa nie pływa...... 😁

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane