Choć Unia wymaga od nas ograniczenia uprawnień specsłużb, rząd nic sobie z tego nie robi. Przed naruszeniem prawa europejskiego ostrzega nawet Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Chodzi o projekt ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości. Zajmie się nim dziś Sejm. To implementacja unijnej dyrektywy policyjnej (dyrektywa 2016/680). Potocznie jest ona nazywana RODO dla służb. Głównym celem jest bowiem określenie zasad, dość restrykcyjnych, na jakich organy państwa mogą przechowywać i przetwarzać dane o obywatelach.

MSZ ostrzega