statystyki

Płacimy za ciasnotę w więzieniach. Rząd przegrywa sprawy przez ETPC

autor: Emilia Świętochowska18.07.2018, 17:00
Najnowsza analiza CPT dotycząca Polski jest już gotowa, ale na jej ujawnienie nie wyraziło dotąd zgody Ministerstwo Sprawiedliwości (jest to warunek publikacji).

Najnowsza analiza CPT dotycząca Polski jest już gotowa, ale na jej ujawnienie nie wyraziło dotąd zgody Ministerstwo Sprawiedliwości (jest to warunek publikacji).źródło: ShutterStock

Polski rząd przegrał właśnie kolejne dwie sprawy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w sprawie naruszenia zakazu tortur i nieludzkiego traktowania w krajowych więzieniach. Rozstrzygnięcia te potwierdzają wnioski z niedawnego raportu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, w którym zwrócono uwagę, że osoby przebywające w zakładach karnych i aresztach śledczych nadal w wielu przypadkach nie mają zagwarantowanych minimalnych warunków bytowych i odpowiedniej opieki lekarskiej, a skargi na nadużycia funkcjonariuszy policji i więziennictwa w znacznej mierze nie trafiają do prokuratury.

Polskie sprawy, którymi ostatnio zajmował się trybunał strasburski, dotyczyły przede wszystkim przeludnienia w wieloosobowych celach na terenie więzienia w Siedlcach oraz Wojkowicach. Na obu osadzonych, którzy złożyli skargi do ETPC, przypadało mniej przestrzeni niż ustawowe minimum wynoszące 3mkw. Jeden z nich przebywał w pomieszczeniu trzy miesiące, drugi – prawie dwa lata. Oprócz ciasnych cel więźniowie skarżyli się też na ogólne warunki panujące w zakładach: niskie standardy higieny, wilgoć i brak wystarczającego dostępu do ciepłej wody. Obaj wnieśli w tej sprawie pozwy przeciwko Skarbowi Państwa do sądów cywilnych. W przypadku więźnia z dłuższym stażem zarzuty uznano za zasadne, ale osadzonego nie zadowoliła kwota przyznanej rekompensaty (1 tys. zł).

Trybunał w Strasburgu podkreślił, że niespełnienie wymogu minimalnych standardów przestrzeni przypadających na jednego osadzonego w celach wieloosobowych nie stanowi naruszenia konwencji tylko wówczas, gdy chodzi o sytuację tymczasową i zdarzającą się sporadycznie. Co więcej takie ograniczenia są dopuszczalne pod warunkiem, że więźniowie jednocześnie uzyskają możliwość większej swobody poruszania się poza celą. A polski rząd nie wykazał, że tak się stało. Trzy miesiące przebywania w przeludnionej celi nie jest zaś krótkim, epizodycznym okresem, który tolerują standardy konwencyjne. Dlatego zdaniem ETPC polskie władze złamały zakaz tortur oraz nieludzkiego, poniżającego traktowania wynikający z art. 3 konwencji. Jeden z więźniów, który domagał się zadośćuczynienia od państwa, wywalczył 2 tys. euro.


Pozostało jeszcze 30% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Kiciarze(2018-07-18 20:36) Zgłoś naruszenie 30

    ... mają lepiej niż miliony Polaków.

    Odpowiedz
  • Zyta(2018-07-18 21:20) Zgłoś naruszenie 10

    Każdy więzień powinien mieć dużą cele,telewizor,komputer,telefon komórkowy i inne udogodnienia .Koniec świata jakby powiedział Popiołek,Czy ludzie mieszkający w blokowiskach mają super? Za klity trzeba płacić dużo,a za ciemne kuchnie to powinien ktoś ponieść odpowiedzialność.Osadzeni to też ludzie ale kara to kara.

    Odpowiedz
  • Bert(2018-07-18 23:33) Zgłoś naruszenie 00

    Jak towarzysze z Partii Oszustów dodatkowo zaludnią cele, to KE na pewno się dołoży do podniesienia standardów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane