Polski rząd przegrał właśnie kolejne dwie sprawy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w sprawie naruszenia zakazu tortur i nieludzkiego traktowania w krajowych więzieniach. Rozstrzygnięcia te potwierdzają wnioski z niedawnego raportu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, w którym zwrócono uwagę, że osoby przebywające w zakładach karnych i aresztach śledczych nadal w wielu przypadkach nie mają zagwarantowanych minimalnych warunków bytowych i odpowiedniej opieki lekarskiej, a skargi na nadużycia funkcjonariuszy policji i więziennictwa w znacznej mierze nie trafiają do prokuratury.
Polskie sprawy, którymi ostatnio zajmował się trybunał strasburski, dotyczyły przede wszystkim przeludnienia w wieloosobowych celach na terenie więzienia w Siedlcach oraz Wojkowicach. Na obu osadzonych, którzy złożyli skargi do ETPC, przypadało mniej przestrzeni niż ustawowe minimum wynoszące 3mkw. Jeden z nich przebywał w pomieszczeniu trzy miesiące, drugi – prawie dwa lata. Oprócz ciasnych cel więźniowie skarżyli się też na ogólne warunki panujące w zakładach: niskie standardy higieny, wilgoć i brak wystarczającego dostępu do ciepłej wody. Obaj wnieśli w tej sprawie pozwy przeciwko Skarbowi Państwa do sądów cywilnych. W przypadku więźnia z dłuższym stażem zarzuty uznano za zasadne, ale osadzonego nie zadowoliła kwota przyznanej rekompensaty (1 tys. zł).
Trybunał w Strasburgu podkreślił, że niespełnienie wymogu minimalnych standardów przestrzeni przypadających na jednego osadzonego w celach wieloosobowych nie stanowi naruszenia konwencji tylko wówczas, gdy chodzi o sytuację tymczasową i zdarzającą się sporadycznie. Co więcej takie ograniczenia są dopuszczalne pod warunkiem, że więźniowie jednocześnie uzyskają możliwość większej swobody poruszania się poza celą. A polski rząd nie wykazał, że tak się stało. Trzy miesiące przebywania w przeludnionej celi nie jest zaś krótkim, epizodycznym okresem, który tolerują standardy konwencyjne. Dlatego zdaniem ETPC polskie władze złamały zakaz tortur oraz nieludzkiego, poniżającego traktowania wynikający z art. 3 konwencji. Jeden z więźniów, który domagał się zadośćuczynienia od państwa, wywalczył 2 tys. euro.
Reklama
Łącznie w ostatnich 10 latach trybunał wydał w podobnych sprawach 50 niekorzystnych wyroków dla Polski (trzy zapadły w tym roku).
Rok temu kwestia traktowania więźniów była jednym z przedmiotów zainteresowania goszczącego w kraju Europejskiego Komitetu do spraw Zapobiegania Torturom (CPT), organu Rady Europy badającego sytuację osób pozbawionych wolności. W tym celu jego eksperci co cztery lata składają wizyty w aresztach śledczych, zakładach karnych, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych czy szpitalach psychiatrycznych w państwach-stronach konwencji i na podstawie swoich obserwacji przygotowują na ten temat raporty. Najnowsza analiza CPT dotycząca Polski jest już gotowa, ale na jej ujawnienie nie wyraziło dotąd zgody Ministerstwo Sprawiedliwości (jest to warunek publikacji).

orzecznictwo

Wyroki ETPC z 12 lipca w sprawie Oleksa (skarga nr 11757/15) i Wołosowicz (skarga nr 47580/13) www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia