statystyki

Waldemar Żurek: Mam żal do sędziów, którzy kandydują do KRS [WYWIAD]

autor: Małgorzata Kryszkiewicz06.03.2018, 07:00; Aktualizacja: 06.03.2018, 11:38
Sławomir Pałka i Waldemar Żurek

Sławomir Pałka i Waldemar Żurekźródło: PAP
autor zdjęcia: Jakub Kamiński

- Startujących w wyborach do rady albo nie widzą, albo udają, że nie widzą, iż obecna władza po prostu niszczy system tylko po to, aby móc sobie podporządkować sądy. Oni jednak nie biorą pod uwagę, że przecież władza się zmienia. I kto zagwarantuje, że następna nie będzie chciała korzystać z tych tworzonych dziś instrumentów - mówi Waldemar Żurek w rozmowie z DGP. 

W sobotę odbyło się posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa. Zostało ono zwołane praktycznie z dnia na dzień. Wchodzący w skład rady posłowie i senatorowie podnosili, że zostali tym zaskoczeni i że nie mieli szans, aby się na nie przygotować.

To my zostaliśmy zaskoczeni tym, że najprawdopodobniej już jutro Sejm wybierze nowych członków rady, co będzie oczywiście skutkowało wygaszeniem obecnych kadencji. W związku z tym uznaliśmy, że należy po raz ostatni spotkać się w obecnym gronie, aby móc m.in. podziękować obywatelom, którzy tak dzielnie bronili i nadal bronią niezależnych sądów oraz przypomnieć sędziom, że muszą twardo stać po stronie konstytucji oraz dbać o trójpodział władz, który znalazł się w ogromnym niebezpieczeństwie.

Po wygaszeniu mandatu w radzie będzie pan miał więcej czasu na działalności w pana macierzystym sądzie. To chyba nie będzie łatwy powrót.

Ja przez cały czas, kiedy to pełniłem mandat w KRS, orzekałem w krakowskim sądzie, choć oczywiście nie w pełnym wymiarze. Nie było jednak tak, że straciłem na ten okres kontakt z salą rozpraw.

Podczas ostatnich obrad zgromadzenia ogólnego sędziów okręgu krakowskiego został pan wybrany na członka kolegium SO w Krakowie. Kolegium to organ, który w pewnym zakresie musi współpracować z prezesem sądu. Pan natomiast nie kryje się z krytyką obecnego kierownictwa. Jak pan sobie wyobraża tę współpracę? Będzie pan szedł na zwarcie?

Absolutnie nie. Chcę jedynie działać na rzecz dobra sądu.

Chce pan powiedzieć, że teraz zapanuje już spokój w SO w Krakowie i współpraca będzie się układać bez żadnych zgrzytów?

Tego nie powiedziałem. Kolegium jest organem sądu, który nie jest zależny od ministra sprawiedliwości. W jego skład wchodzą sędziowie, którzy są prawdziwymi reprezentantami środowiska. Zapewne więc będziemy wyrażać głośno nasz sprzeciw, gdy będzie dochodziło do jakiś nieprawidłowości. Nie zamierzamy przymykać oczu na przypadki ręcznego sterowania sądami, np. poprzez zmiany kadrowe.

Prezes SO w Krakowie wybór kolegium przedstawia jako swój sukces.

Wynik głosowania w tej sprawie to nie był sukces a porażka obecnego kierownictwa sądu. Dodałbym, że jest to również dowód na to, że sędziowie czują odpowiedzialność za swój sąd. Oczywiście, był pomysł, aby nie powoływać kolegium. On jednak szybko został odrzucony. Uznano bowiem, że kolegium musi pokazywać obywatelom, że sąd pracuje dobrze. Nie możemy przecież pozwolić, aby wizerunek sądu, budowany przez tyle lat i z takim mozołem, został zniweczony przez działania obecnego kierownictwa. Musimy dać jasny sygnał, że choć stojący na czele sądu prezes jest zależny ustrojowo od ministra, to jednak obywatel nie musi się obawiać, że jego sprawę będzie rozpoznawał sąd upolityczniony. Chcemy również przekonać tych sędziów, którzy są w kierownictwie, że to sąd a nie ich prywatne kariery jest najważniejszy.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • yorry(2018-03-06 13:30) Zgłoś naruszenie 209

    Niezmiernie się cieszę, że Pan sędzia Żurek i pozostali sędziowie ze Spółdzielni KRS sprzeciwiają się ręcznemu sterowaniu sądami. Zwykli sędziowie nie mogli się tego doczekać przez 25 lat. Chyba że sprzeciwiacie się, gdy to będą robić wasi oponenci, no bo jak wasze rączki sterowały ( awansami, funkcjami, obciążeniami) w imię interesu wąskiej "elity" sędziów według zasad korporacjomizmu i kooptacji, to wóczas przecież stanowiło to realizację niezależności sądownictwa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • 123(2018-03-06 12:44) Zgłoś naruszenie 1510

    Kasta pełna arogancji buty dzisiaj legnie w gruzach rozpocznie się nowa era sądownictwa w Polsce.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • krol(2018-03-06 14:02) Zgłoś naruszenie 156

    Już za te słowa powinien być pozbawiony wszelkich przywilejów. Koniec nadludzi i panow,czas na Polskę Prawą i Sprawiedliwą

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane