statystyki

Ponowna pomyłka w przetargu to już rażące niedbalstwo i poważne konsekwencje

autor: Sławomir Wikariak27.10.2017, 16:00
Firma, która po raz kolejny podaję tę samą nieprawdziwą informację, podlega wykluczeniu z przetargu. Tak uznała Krajowa Izba Odwoławcza.

Firma, która po raz kolejny podaję tę samą nieprawdziwą informację, podlega wykluczeniu z przetargu. Tak uznała Krajowa Izba Odwoławcza.źródło: Inne

Firma, która po raz drugi wprowadziła w błąd zamawiającego, podając nieprawdziwe informacje, musi się liczyć z wykluczeniem z przetargu.

Podanie nieprawdziwych informacji przez przedsiębiorcę od dawna stanowi podstawę do wykluczenia go z przetargu. Przez wiele lat interpretacja przepisów stanowiących do tego podstawę budziła jednak spore kontrowersje. W końcu sądy wykształciły orzecznictwo, z którego wynikało, że podanie nieprawdy eliminuje z przetargu tylko wówczas, gdy przedsiębiorca z premedytacją chciał oszukać zamawiającego. Co więcej, ten ostatni powinien mieć pewność, że złożenie nieprawdziwych informacji nie było skutkiem pomyłki. Jeżeli ze stanu faktycznego wynikało, że wykonawca w dniu składania ofert działał w dobrej wierze, to uznawano, iż jego celem nie było wprowadzenie zamawiającego w błąd (np. wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga z 19 lipca 2012 r., sygn. akt IV Ca 683/12).

Znowelizowane przed ponad rokiem przepisy ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1579 ze zm.; dalej: p.z.p.) zmieniły przesłanki wykluczenia z powodu podania nieprawdziwych informacji. Artykuł 24 ust. 1 pkt 16 mówi o wprowadzeniu zamawiającego w błąd w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa przy przedstawianiu informacji, że nie podlega on wykluczeniu i spełnia warunki udziału w postępowaniu. Punkt 17 tego przepisu dotyczy zaś podania jakichkolwiek nieprawdziwych informacji, które mają wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego, w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa. Najnowsze orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej podpowiada, jak rozumieć te przepisy. Zgodnie z nim firma, która w dwóch przetargach podawała nieprawdę, jest winna rażącego niedbalstwa, a więc bezwględnie podlega wykluczeniu.

Nie ten projekt

Przetarg dotyczył zaprojektowania i instalacji systemu miejskiego monitoringu. Zamawiający wymagał wskazania dwóch osób z niezbędnymi uprawnieniami, które w ciągu ostatnich trzech lat wykonały co najmniej dwa projekty sieci monitoringu. Zastrzeżenia zamawiającego wzbudził jeden z projektów wskazanych przez firmę, która uzyskała najwyższą punktację. Startowała już ona bowiem w przeszłości w podobnym przetargu, z którego została wykluczona z powodu podania nieprawdy. Wskazała bowiem na projekt, którego realizacji nie była w stanie udowodnić. Co prawda wówczas jego wykonawcą miała być inna niż w tym przetargu osoba, ale to tym bardziej wzbudziło czujność zamawiającego. Zapytał on inwestora, czy rzeczywiście realizowano dla niego taki projekt, a ten tego nie potwierdził.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane