W przypadku, gdy jeden z rodziców uchyla się od płacenia alimentów, drugi opiekun ma kilka sposobów na odzyskanie zaległych pieniędzy od dłużnika.

1. Komornik odzyska alimenty

Najpierw alimenty spróbuje wyegzekwować komornik - tytułem wykonawczym jest tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Jak dokładnie wygląda egzekucja dokonywana przez komornika, dowiesz się tutaj>> Rodzic musi więc dostarczyć komornikowi prawomocny wyrok sądu lub ugodę, powinien też przekazać dostępne mu informacje na temat nierzetelnego rodzica, w tym miejsce jego pobytu i pracy czy stan majątkowy. 

Egzekucję komornik rozpoczyna zazwyczaj od zablokowania wynagrodzenia za pracę. Jeżeli jest to umowa o pracę, komornik może potrącić maksymalnie 60 proc. wielkości wynagrodzenia. Przy umowach cywilnoprawnych komornik może potrącić całą kwotę, chyba że umowa zlecenia czy o dzieło jest jedynym źródłem dochodu dłużnika, została zawarta na dłuższy czas, a wynagrodzenie jest wypłacane w stałych okresach - wtedy obowiązują limity jak w przypadku etatu.

Nawet przy sumach podlegających egzekucji, obowiązują kwoty wolne od zajęć - ile wynoszą w 2016 roku, dowiesz się tutaj>>

Wyjątkowo, również dokonując egzekucji z renty lub emerytury komornik może potrącić kwotę odpowiadającą 60 proc. najniższego świadczenia.

Jeśli komornik w ciągu dwóch miesięcy komornik nie zdoła wyegzekwować pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych, egzekucje uznaje się za bezskuteczną, a poszkodowany rodzic może zgłosić się do Funduszu Alimentacyjnego.

2. Pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego

Do świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego są jednak uprawnione tylko dzieci, które nie ukończyły jeszcze 18 roku życia albo które nie ukończyły 25 lat, ale wciąż uczą się w szkole lub szkole wyższej. Osobom niepełnosprawnym posiadającym orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności alimenty przysługują bezterminowo.

Ponadto o przyznaniu świadczenia decyduje kryterium dochodowe – przeciętny miesięczny dochód netto na osobę w rodzinie nie może przekroczyć kwoty 725 zł.

Jak złożyć wniosek o świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego i jakich potrzebujesz dokumentów, dowiesz się tutaj>>

Zasadniczo wysokość wypłat za funduszu alimentacyjnego jest równa wysokości alimentów ustalonych przez sąd, nie może jednak przekroczyć kwoty 500 zł.

Dłużnik alimentacyjny musi zwrócić całą kwotę wypłaconą przez Fundusz Alimentacyjny wraz ustawowymi odsetkami właściwemu organowi.

Czy do świadczeń z Fundusz Alimentacyjnego są wliczane pieniądze z 500+, dowiesz się tutaj>>

3. Gmina pomoże odzyskać alimenty

Świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego mają jednak charakter pomocy zwrotnej, a to oznacza, że gmina podejmuje jednocześnie działania mające na celu wyegzekwowanie zobowiązania od dłużnika. Także poszkodowany rodzic może złożyć wniosek o egzekucję administracyjną urzędzie gminy.

Jeśli gmina uzna dłużnika za osobę uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych - czyli jeśli nie współpracował z gminą i nie chciał poddać się wywiadowi alimentacyjnemu - można takiemu rodzicowi między innymi zatrzymać prawo jazdy, które odzyska dopiero, gdy podda się wywiadowi alimentacyjnemu lub przez ostatnie 6 miesięcy wywiąże się ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50 proc. kwoty bieżąco ustalonych alimentów.

Dług niesolidnego rodzica gmina wyegzekwuje także po zakończeniu okresu, w którym dziecko było uprawnione do świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Jeżeli dłużnik nadal nie spłacił należności, gmina wstawia tytuł wykonawczy i wtedy to urząd skarbowy rozpoczyna ściąganie zaległości.

Kolejnym krokiem, jakie podejmuje gmina wobec dłużnika alimentacyjnego, jest zgłoszenie go do biura informacji gospodarczej (BIG), które wpisze go na listę dłużników. Od lipca 2015 roku dane dłużnika pojawiają się w każdym z czterech biur Nie liczy się tutaj chęć współpracy dłużnika z gminą - jeśli alimenty nie wpływają dłużej niż sześć miesięcy, musi on zostać wpisany na listę. Rodzic zostanie wykreślony wykazu, gdy spłaci całość swoich należności.

4. Dłużnik stanie przed sądem

Wreszcie zadłużony rodzic może być ścigany za - przewidziane w Kodeksie karnym - przestępstwo niealimentacji. Jest to środek ostateczny, stosowany gdy rodzic w sposób uporczywy uchyla się od ciążącego na danej osobie z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby, co naraża tę osobę na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Chodzi więc o sytuację, gdy dłużnik, zdolny do ponoszenia alimentów, nie płaci ich uporczywie przez dłuższy okres czasu.

Przestępstwo to jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, orzekaną przez sąd.

Ściganie przestępstwa niealimentacji następuje nie tylko na wniosek organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego, ale także samego pokrzywdzonego (dziecko) czy organu pomocy społecznej, może również odbywać się z urzędu (gmina).

5. Alimenty zapłaci rodzina

Alimentów można także wreszcie domagać się od rodziny dłużnika przed sądem rodzinnym. W przypadku małoletnich dzieci, alimenty w pierwszej kolejności zobowiązani są płacić rodzice, a w drugiej kolejności przejmują je dziadkowie, a jeśli oni również nie są w stanie płacić - to rodzeństwo. Dokładnie taka sytuacja ma miejsce, gdy:

  • nie ma osoby zobowiązanej w kolejności bliższej (na przykład osoba taka nie żyje);
  • osoba zobowiązana w bliższej kolejności żyje, ale nie jest w stanie świadczyć alimentów;
  • uzyskanie od osoby zobowiązanej w bliższej kolejności na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.

Ponadto dziadkowie lub rodzeństwo mogą zostać zobowiązani do zaspokojenia tylko części potrzeb uprawnionego do alimentów. Sąd bierze również pod uwagę możliwości zarobkowe i majątkowe osób zobowiązanych do pomocy, dlatego może na przykład nakazać rodzeństwu płacenie różnych kwot lub nawet zwolnić część osób od obowiązku alimentacyjnego.