statystyki

Szeryf Ziobro robi porządki w sądach: Koniec migania się od pracy

autor: Małgorzata Kryszkiewicz30.12.2015, 07:14; Aktualizacja: 30.12.2015, 07:58
Regulamin nakłada na sądy nowe obowiązki ważne również z punktu widzenia podsądnych.

Regulamin nakłada na sądy nowe obowiązki ważne również z punktu widzenia podsądnych.źródło: ShutterStock

Koniec migania się od pracy. Prezesi sądów, tak jak ich szeregowi koledzy, będą musieli rozpatrywać ściśle określoną liczbę spraw.

Reklama


Reklama



Dzięki zmianom od nowego roku postępowania mają toczyć się szybciej i sprawniej. Aby to osiągnąć, minister sprawiedliwości postanowił ustalić w nowym regulaminie urzędowania sądów sztywny, procentowy podział spraw pomiędzy poszczególnych sędziów.

– Jest tajemnicą poliszynela, że w niektórych apelacjach są święte krowy, które sądzą rzadko, a na dodatek w sprawach, które sobie wybiorą, a więc wymagających najmniejszego wysiłku. Chcemy skończyć z tą patologią – zapewnia Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości. Zmiany chwali Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

– Ograniczą one sytuacje tworzenia stanowisk wizytatorów z myślą o konkretnych osobach, np. kończących swoje kadencje na innych stanowiskach, po to, aby nie musiały orzekać w pełnym zakresie. To prowadziło do tworzenia stałych grup sędziów funkcyjnych, którzy tracili kontakt z orzekaniem, ale innych mieli kontrolować – tłumaczy.

Minister Piebiak zaznacza, że to pierwszy etap zmian. – Drugim będzie równomierne rozłożenie pracy między poszczególnymi sądami – podkreśla.

Dodaje, że resort dąży do tego, aby obywatele czekali na wyrok porównywalnie długo (czy raczej krótko) niezależnie od tego, czy sprawa toczy się w sądzie wielkomiejskim, czy też w małym miasteczku.

Jak będą rozdzielane sprawy pomiędzy sędziów

Jak będą rozdzielane sprawy pomiędzy sędziów

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Co zupełnie rewolucyjne, nowy regulamin otwiera możliwość przyznawania konkretnych postępowań tym orzekającym, którzy w danej dziedzinie prawa się specjalizują. – Jeśli sprawy trafią do ekspertów, to z całą pewnością będą prowadzone sprawniej – przekonuje wiceminister Piebiak.

Skończy się też widzimisię szefów sądów przy podziale spraw: decydować ma kolejność ich wpływu i alfabetycznie uporządkowana lista orzekających.

Sędzia po powrocie ze zwolnienia czy urlopu nie zastanie już biurka zawalonego aktami spraw, które wpływały pod jego nieobecność

Tak wynika z nowego regulaminu urzędowania sądów powszechnych, który został już podpisany przez ministra sprawiedliwości i ma zostać opublikowany w najbliższych dniach. Ma on zastąpić obecny regulamin z 25 czerwca br. (Dz.U. z 2015 r. poz. 925), a zacznie obowiązywać – z nielicznymi wyjątkami – już 1 stycznia 2016 r. Projekt nie był przesyłany do konsultacji. Skąd ten pośpiech?

– Musieliśmy przygotować nową wersję regulaminu, gdyż poprzednia nie uwzględniała wprowadzenia na nowo do porządku prawnego instytucji asesora – tłumaczy Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości.

Przy okazji zdecydowano się przywrócić kilka rozwiązań, z których zrezygnowano podczas prac nad poprzednią wersją regulaminu. Wśród nich jest m.in. zasada, że sprawy będą mogły być przydzielane według specjalizacji sędziów, asesorów oraz referendarzy oraz nakaz ujednolicenia wyglądu stron internetowych sądów.

Podział spraw

Ministerstwo reaktywuje pomysł sztywnego podziału obowiązków w sądach (patrz: grafika). Takie propozycje pojawiły się już bowiem podczas prac nad obowiązującym regulaminem. Wówczas jednak spotkały się z krytyką ze strony części środowiska. Opiniujący wskazywali, że to prezesi sądów powinni swobodnie decydować o rozdziale pracy, a to, co proponuje resort, doprowadzi do niesprawiedliwości. Wśród krytyków była m.in. Krajowa Rada Sądownictwa, która wskazywała, że przydział spraw poszczególnym sędziom – zgodnie z prawem o ustroju sądów powszechnych – należy do wyłącznej kompetencji prezesa sądu. I nie można go jej pozbawić w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości.

Co ciekawe, wszyscy prezesi sądów będą musieli wypełniać – stanowiący załącznik do regulaminu – formularz podziału czynności dla każdego sędziego, asesora oraz referendarza. Trzeba będzie w nim podać m.in. funkcje pełnione przez danego orzecznika, dodatkowe obciążenia oraz ich wymiar (np. dyżury aresztowe), zasady zastępstw. Formularz ma być publikowany na stronie sądu.

Resort chce również, aby w przydziale spraw nie byli uwzględniani ci, którzy są nieobecni w pracy z powodu choroby czy urlopu.

– To prawdziwa rewolucja. Dzięki tej zmianie prawo do urlopu czy też choroby stanie się prawem faktycznym, a nie jak jest to obecnie, czysto fikcyjnym. Dzięki temu bowiem sędziowie nie będą już musieli po powrocie do pracy odpracowywać wolnego – zaznacza wiceminister Piebiak.

– To dobry pomysł. Dzięki niemu sędziowie nie będą już de facto karani za to, że chorowali lub byli na urlopie – wtóruje sędzia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Z nowego regulaminu wynika również, że sprawy mają być przydzielane według kolejności wpływu i zgodnie z porządkiem alfabetycznym sędziów.

Pożądana specjalizacja

Resort stawia też na fachową wiedzę: nowością jest, że wpływające do wydziału sprawy będą mogły być przydzielane według specjalizacji sędziów, asesorów i referendarzy.

– Sprawy, jeżeli będą trafiać do sędziego specjalisty w danej dziedzinie, z całą pewnością będą prowadzone sprawniej. Taki sędzia, dysponując większą niż przeciętne wiedzą i doświadczeniem, będzie w stanie od razu ustalić, co jest istotne dla ich rozstrzygnięcia, i odpowiednio do tego pokierować procesem, unikając podejmowania zbędnych czynności – wyjaśnia Piebiak.

– To racjonalne rozwiązanie – chwali pomysł dr Andrzej Jakubiec, adwokat z kancelarii Janeta Jakubiec Węgierski, wykładowca na Uniwersytecie Łódzkim. Wspomina, że spotykał się na sali sądowej z sędziami, którzy nie mieli rozeznania w danej branży lub dziedzinie.

Ale by sprawy mogły być przydzielane według specjalizacji, będą musiały zostać spełnione dwa warunki: zgodę na taki podział obowiązków muszą wyrazić wszyscy sędziowie i referendarze w danym wydziale i musi to być też uzasadnione problematyką spraw i wielkością wpływu.

– Chodzi o to, aby uniknąć sytuacji, kiedy w niedużym sądzie wpływają rocznie trzy, cztery sprawy z zakresu np. zwalczania nieuczciwej konkurencji i wyłącznie nimi zajmuje się jeden wyspecjalizowany sędzia, podczas gdy jego koledzy obrabiają wszystkie pozostałe – tłumaczy wiceminister Piebiak.

Również Maciej Strączyński podkreśla, że dobrze się stało, iż regulamin przewiduje, że na taki podział spraw będą musieli zgodzić się wszyscy. – To wyeliminuje spotykaną niekiedy praktykę, że niektórzy sędziowie kierujący wydziałami przydzielają sobie sprawy mniej pracochłonne, których można załatwiać więcej, dla poprawienia swojej statystyki – mówi Strączyński.

Strony internetowe

Regulamin nakłada na sądy nowe obowiązki ważne również z punktu widzenia podsądnych. Te dotyczą przede wszystkim zawartości stron internetowych. Od 1 stycznia mają być na nich udostępniane dodatkowo listy mediatorów w sprawach cywilnych oraz wykazy osób uprawnionych do prowadzenia mediacji w sprawach karnych i nieletnich.

Resort liczy, że dzięki temu zwiększy się wykorzystanie mediacji jako metody regulowania konfliktów, zarówno na etapie sądowym, jak i pozasądowym.

Nowością będzie również umieszczanie numerów telefonów do biura obsługi interesanta. Na stronach zamieszczane mają też być informacje dot. biegłych sądowych i lekarzy sądowych. 

Etap legislacyjny

Rozporządzenie czeka na publikację

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • pl-(2015-12-30 11:27) Odpowiedz 10623

    Bardzo dobrze bo to co się dzieje w polskich sądach to normalny cyrk.

  • stenia(2015-12-30 08:33) Odpowiedz 10635

    Sędziowie po iluś tam latach sądzenia powinni być przenoszeni do innych apelacji, inaczej część z nich tworzy miejscową sitwę na którą nie ma rady.

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • K(2015-12-30 08:49) Odpowiedz 8432

    Czyli jednak można coś zacząć ulepszać a nie poradzić w stołek przez 8 lat rządów.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • annawro777(2015-12-30 09:03) Odpowiedz 7545

    Zgadzam się z koniecznością zmian w pracy w sądach. Pracowałam przez dwie kadencje jako ławnik i obserwowałam mimochodem jak niekompetentnie i subiektywnie ustalano terminy rozpraw czy wydawano wyroki. Sprawy ciągną się bardzo długo, a to jest wbrew interesom społeczeństwa. Ponadto podwyższa koszty Skarbu Państwa oraz powodów i pozwanych (adwokaci, radcy prawni - mają wówczas wyższe gaże, w dodatku bez KAS FISKALNYCH i OFICJALNYCH UMÓW Z KLIENTAMI !!!).

    Pokaż odpowiedzi (7)
  • Zbysio(2015-12-30 11:43) Odpowiedz 7226

    Wreszcie przyjdzie normalność w polskich sądach

  • Wojciech(2015-12-30 09:27) Odpowiedz 6039

    Należy tych nierobów z tej grupy zawodowej wziąć za twarz. Sędziów więcej jak w Niemczech a czas osadzania trzy razy dłuższy. Powinno się znieść immunitet za wykroczenia-przestępstwa drogowe. Jeszcze gorzej z komornikami sądowymi. Za wybryk taki jak pod Łodzią powinien wylecieć komornik na zbity pysk bez prawa wykonywania zawodu. Powiedzenie - kruk kr5ukowi oka nie wykole jest w tej grupie zawodowej szczególnie pieczołowicie kultywowane. Przyjdzie czas majdanu i lud złych sędziów wyeliminuje skutecznie.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • wiem(2015-12-30 09:38) Odpowiedz 5931

    Pani Malgorzato, wiecej kultury! Jak mozna o polskim ministrze pisac: szeryf? Czy o panu ministrze Cwiakalskim tez by pani napisala szeryf. Moze nie lubi pani ministra Ziobro, niemniej jest on ministrem polskiego rzadu.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • natan(2015-12-30 11:37) Odpowiedz 4914

    Może w końcu nie trzeba będzie czekać latami na zakończenie prostych spraw w sądach które są po prostu do kitu a na temat orzekania to brak słów aby nie napisać dosadniej !!!

  • i gitara(2015-12-30 11:43) Odpowiedz 4923

    nareszcie ktoś sie wziął za tych bezczelnych bezkarnych rabinów-mafię i często ludzkie męty przebrane w togi.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Brawo(2015-12-30 10:06) Odpowiedz 4720

    Rewelacja. Może wreszcie doczekam, że klauzula wykonalności w 3 miesiące zostanie wydana...( obecnie czeka się prawie rok)Może to pomoże na śpieszne rozpatrywanie spraw, bo nawet składanie skarg na opieszałość sądu i przyznawane kary dla sędziów nic nie dawały..Gratulacje dla Ministra i błyskawicy w działaniu..Tak trzymać!

  • xx+(2015-12-30 10:33) Odpowiedz 4111

    Nareszcie......

  • tyle(2015-12-30 11:36) Odpowiedz 2616

    Pani redaktor niech się zapisze do PO lub PSL bedzie czytelniej dla czytelników. Nawet ten drobny fakt złośliwości do nowego rządu śwuadczy że jest zasadne to co robia. NIe mówie o Rzeplińskim kandydacie PO z 2006 roku - bo to aparatczyk a nie sędzia.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • arek(2015-12-30 13:27) Odpowiedz 269

    Krok we właściwym kierunku. Popieram Pana Ministra w pełnej rozciągłości. Ale trzeba zdawać sobie sprawę, że to dopiero początek, że jest jeszcze sporo rzeczy do zrobienia w tym temacie. Przyzwyczaiłem się już, że każda reforma będzie natychmiastowo okrzyknięta zamachem na demokrację itd., itp.

  • qaduq(2015-12-30 12:21) Odpowiedz 2311

    Krok w dobrą stronę. Ograniczyć prawo sędziów do odkładania z błahych powodów spraw, komplikowania przez żadania nowych dokumentów i powoływanie w nieskończoność setek swiadkow w przypadku afer. I przewietrzyć samo ministerstwo, w którym brakuje urzędników, ale siedzą z awansu za zasługi sędziowie, wynagradzani za urzędniczą pracę według wyższych stawek z poprzedniego sędziowskiego stanowiska. Ograniczyć liczbę sądów krajowych, które znakomicie przechwyciły protegowanych specjalistow, pozbawiając ich jakże twórczego orzekania.

  • za mało(2015-12-30 12:07) Odpowiedz 2211

    ZA MAŁO- robić jak we Włoszech -zabierać 6 miesiecy pensji za wydanie wyroku ktory jest póżniej unieważniony.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • zlot (2015-12-30 09:37) Odpowiedz 1945

    czyli szykuje się powrót stachanowców...

  • Adam(2015-12-30 13:36) Odpowiedz 189

    malgośka , kultury! PO już się skończyło !!!! jedynie elokwentny poseł Budka co raz udziela wylewnych wyjaśnień jak można o polskim ministrze pisac: szeryf? żenada babo..

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • sceptyk(2015-12-30 13:01) Odpowiedz 169

    Badania okresowe:psycholog,uzależnienia(narkotyki,alkohol).Ci ludzie decydują o losie człowieka.

  • czes(2015-12-30 12:01) Odpowiedz 1511

    Pani dziennikoszenko Małgoszenko jak ci się trafi czas od czasu to szeryfa masz w gaciach.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • smutas(2015-12-30 10:54) Odpowiedz 1031

    Nazwanie Ziobro szeryfem jest za delikatna. Jak tu napisano on jest ob....na pielucha Czlowieka Roku 2015.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama