statystyki

Prokuratura, czyli departament odmów i umorzeń

autor: Ewa Ivanova23.10.2015, 09:55; Aktualizacja: 23.10.2015, 09:57
prawo

Groźby nie robią na mnie większego wrażenia - mówi w wywiadzie dla DGP Andrzej Biernaczyk.źródło: ShutterStock

Im bardziej się oskarżyciel zagłębia w sprawę, tym bardziej ryzykuje, że będzie miał problemy. Jak robi sprawy po łebkach, ucina wątki – ma lepsze wyniki.

Reklama


Reklama


Pan jest BMW? Bierny, mierny, ale wierny?

Prowokuje pani? (śmiech)

Ja? Chyba pan. A kto 6 lat temu podczas konkursu na stanowisko prokuratora generalnego powiedział, że prokuraturą w naszym kraju rządzi zasada BMW? I kto teraz, po raz kolejny ubiegając się o tę funkcję, tę zasadę przypomniał.

Powiedziałem, że cechy BMW często ułatwiają w prokuraturze karierę i awans. Że są postrzegane jako zaleta, że kierujący się nimi ludzie są promowani. Nigdy nie powiedziałem, że wszyscy prokuratorzy są bierni, mierni, ale wierni. To byłoby niesprawiedliwe i obraźliwe wobec wielu moich kolegów. I czy gdybym sam wyznawał zasadę BMW, to dziś tkwiłbym tu, gdzie jestem? Czy miałbym odwagę mówić o tym, o czym mówię na forum publicznym?

Co pana trzyma jeszcze w prokuraturze?

To dobre pytanie...

Może najwyższy czas samemu sobie na nie odpowiedzieć.

Trzyma mnie przekora. I to, że cholernie lubię tę pracę. Momentami ta pasja gaśnie, ale za chwilę pojawia się nowa, trudniejsza sprawa, większe wyzwanie – i to mnie nakręca.

Czy jest pan niezależnym prokuratorem?

Doszedłem pracą do takiego momentu w karierze, że żaden z przełożonych czy szefów nie zwróci się do mnie z „życzeniem”. Wszyscy wiedzą, że nie zrobiłbym czegoś wbrew sobie. Jeśli takich postaw byłoby więcej, to w prokuraturze mogłaby się dokonać oddolna rewolucja.

Chyba jest pan naiwny.

Wielu prokuratorów myśli podobnie, wiem, że nie jestem jedyny. Ale wciąż jest nas za mało, aby coś zmienić. Mam tego świadomość. A niestety im dłużej trwa obecna sytuacja, tym mniej jest zwolenników zmiany. Widzą, że taka postawa – jak moja – nie popłaca. Zwłaszcza na dłuższą metę.

Dlaczego wybrał pan togę z czerwonym żabotem?

Szczerze? Trochę przez przypadek. Zabrakło mi punktów na etatową aplikację sądową. Prokuratura była moim drugim wyborem, ale z każdym dniem czułem coraz bardziej, że jestem na swoim miejscu.

Marzył pan o tym, że będzie ścigał tych złych, a sam będzie stał po tej dobrej stronie?

Marzyłem.

Już panu przeszło?

Mam chwile zwątpienia.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • żarliwy katolik(2015-10-23 10:33) Odpowiedz 10

    " Im bardziej się oskarżyciel zagłębia w sprawę, tym bardziej ryzykuje, że będzie miał problemy. Jak robi sprawy po łebkach, ucina wątki – ma lepsze wyniki." Czyli rozumiem że w sądach, sędziowie na podstawie tak prowadzonych postępowań przez prokuratorów, wydają wyroki skazujące a ludzie być może niewinni idą siedzieć. Zacząłem się poważnie bać.

  • wjw(2015-10-23 11:20) Odpowiedz 00

    Do "żarliwy katolik":
    Do tej pory to jest do 30 czerwca br. sądy odwalały całą robotę dowodową za prokuratorów którzy wraz Policją specjalnie się z tym nie wysilali.

  • Racjonalista(2015-10-23 11:34) Odpowiedz 00

    @żarliwy katolik
    Nic nie rozumiesz. Na podstawie takich postępowań nic nie trafia do sądu: jest umorzenie albo odmowa wszczęcia.
    A bać się powinieneś, dlatego, że wielu tych którzy powinni siedzieć, chodzi na wolności. Bo ktoś nie chciał rozkręcać sprawy. Ścigał słupa np. bezdomnego, który naciąga banki i bierze kredyty, ale nie tego, kto całą akcję zorganizował. Bo i po co.

  • pozywam.blogspot.com(2015-10-23 13:21) Odpowiedz 00

    Sama dyskusja nie wystarczy. Prokuraturze potrzebny silny głos poparty zmianami w zakresie myślenia i działania, że statystyka nie ma żadnego znaczenia dla postępowania.

  • hugo stiglitz(2015-10-23 19:56) Odpowiedz 00

    puknij się w swoją pustą głowę "lusia", jak nie potrafisz pisać merytorycznie to nie pisz w ogóle

  • lusia(2015-10-23 17:13) Odpowiedz 00

    Odebrac tym ludziom immunitety , niech w koncu zaczna odpowiadac za swoje zle postepowania wlasnym majatkiem i majatkiem najblizczej rodziny do trzeciego pokolenia

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama