« Powrót do artykułu

Można się pozbyć alkoholika, jeśli nie da się z nim żyć

Mąż pani Krystyny nadużywa alkoholu. Jest bezrobotny, większość czasu spędza z kolegami. Wraca do domu późno, w stanie upojenia alkoholowego. Kilkakrotnie z tego powodu przebywał w izbie wytrzeźwień, utracił też prawo jazdy. Nie godzi się na leczenie, które zalecił sąd. Odrzuca każdą pomoc i nie liczy się z najbliższymi. Lokal, w którym mieszkają małżonkowie, jest wyłączną własnością pani Krystyny. Mąż nie zamierza się z niego dobrowolnie wyprowadzić, mimo że ma własny dom. – Czy muszę składać pozew o rozwód, czy też o eksmisję, aby sądownie nakazać mojemu mężowi opuszczenie mojego domu – pyta czytelniczka, dodając, że krępuje się poprosić sąsiadów, by złożyli zeznania w sądzie o nagannym zachowaniu męża.

Alkohol

żródło: ShutterStock

Jeżeli mieszkanie, w którym małżonkowie wspólnie zamieszkują, stanowi własność pani Krystyny, nie ma przeszkód, by domagała się ona eksmisji z mieszkania swojego współmałżonka, który swym zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!