« Powrót do artykułu

Dotkliwe kary za złe wyliczenie opłaty sądowej, czyli sięgamy granic absurdu

W toku prowadzonych obecnie w komisji sejmowej prac nad projektem nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego zgłoszona została propozycja, aby strona reprezentowana przed sądem przez adwokata lub radcę prawnego, który źle wyliczył wysokość należnej opłaty sądowej, zobowiązana była do wniesienia opłaty w podwójnej wysokości.

prawo1

żródło: ShutterStock

Obecne wysiłki ustawodawcy, zmierzające do jeszcze większego skomplikowania zasad uiszczania należnych opłat sądowych, jak też do ich podwyższenia, skutkować będą utratą wskazywanej przewagi konkurencyjnej nad sądami polubownymi

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (13)

  • Luk(2019-06-04 09:35) Zgłoś naruszenie 381

    W Polsce za błędy muszą płacić pracodawcy, przedsiębiorcy, podatnicy, a jedyną grupą, która nigdy nie ponosi odpowiedzialności finansowej za swoje działania są politycy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zniesmaczony (2019-06-04 08:38) Zgłoś naruszenie 311

    Pokręciło ich kompletnie. Skoro ludzie się mylą z opłatami tzn.,że są one skomplikowane. Po co jeszcze bardziej utrudniać prawo do sądów.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • uczeni w rachunkach(2019-06-04 08:26) Zgłoś naruszenie 290

    Cieszmy się, że x 2 liczą, bo może mieli na myśli potęgowanie, tylko jeszcze nie wiedzą co to jest.

    Odpowiedz
  • wjw(2019-06-04 12:14) Zgłoś naruszenie 250

    Z obliczaniem kosztów i opłat sądowych od zawsze były cyrki. Zamiast to uprościć to jakiś matoł/y stale to komplikuje.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Stew(2019-06-04 14:17) Zgłoś naruszenie 140

    Z ostrożności kazałbym podpisać klientowi pismo sądowe we własnym imieniu, aby ewentualne wezwanie sądu do uzupełnienia opłaty nie wiązało się ze zbyt absurdalnymi konsekwencjami. Następnego dnia przesłałbym do sądu kopię pełnomocnictwa i po temacie. Na absurdalne przepisy zawsze znajdą się absurdalne procedury zaradcze.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • qwerty(2019-06-04 09:46) Zgłoś naruszenie 70

    Wydaje mi się, że powinna być stała opłata, w wysokości 100 zł, wpłacana przez pełnomocnika wraz z opłatą należną wg niego - jeśli prawidłowo wyliczył - na końcu procesu byłaby zwracana, a gdyby błędnie - sąd wydawałby postanowienie o wyliczeniu opłaty, najlepiej natychmiast wykonalne, ale zaskarżalne. Sąd wskazywałby ile ma być, i wyliczał różnicę między wpłaconą a brakującą - do zapłaty.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zzz(2019-06-04 10:20) Zgłoś naruszenie 26

    No cóż, obiektywnie patrząc lepsze takie "wykupne" niż od razu zwrot pisma i przegrana sprawa (jak było kiedyś). Ale lepiej jakby opłata była mniejsza.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!