« Powrót do artykułu

Nie będzie tak łatwo o rozwód. MS chce wprowadzić obowiązkowe mediacje

Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza zmusić skonfliktowanych małżonków do mediacji przed sprawą rozwodową.

rozwód podział majątku

żródło: ShutterStock

Mediacja jako alternatywna metoda rozstrzygania sporów zastąpiła w sprawach małżeńskich obligatoryjne postępowanie pojednawcze, które w zgodnej ocenie praktyków było uciążliwą formalnością niepotrzebnie rozwlekającą postępowanie rozwodowe

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (21)

  • olo(2018-02-20 09:28) Zgłoś naruszenie 766

    Skoro dwoje dorosłych ludzi może związek małżeński zawrzeć przed urzędnikiem to nie widzę przeszkód alby ta sama para dorosłych ludzi jak już nie chce być razem załatwiła to także u urzędnika a nie angażowała organy Państwowe- patrz Sądy powszechne.

    Odpowiedz
  • prawnik(2018-02-20 09:04) Zgłoś naruszenie 292

    A nie prościej i taniej byłoby, jak w Indonezji: Trzy SMS-y rozwodowe - i Skarb Państwa będzie zwolniony z tych strrrrasznych rozpraw, gdzie po 10 świadkach strony nagle postanawiają żych długo i szczęśliwie;)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wjw(2018-02-20 14:40) Zgłoś naruszenie 241

    To już było ale się nie sprawdziło tak samo jak przeniesienie przez ZChN rozwodów z SR do SO bo geniusze wymyślili, że jak do sądu będzie dalej to będzie mniej rozwodów. W średniowieczu to może by zadziałało.

    Odpowiedz
  • ProroKK(2018-02-20 10:59) Zgłoś naruszenie 217

    Tytuł artykułu jest bardzo mylący. Dzięki obowiązkowej mediacji będzie łatwiej o rozwód, a nie trudniej. Po mediacji zwykle sprawa rozwodowa jest załatwiana na jednym terminie i trwa do 30 minut. To krok w dobrym kierunku chociaż wzbudzi kontrowersje i oburzenie - zdaniem ortodoksyjnych mediatorów mediacja ma być dobrowolna i nie można tej dobrowolności ograniczać. Ja tu widzę jedynie przymus podjęcia próby mediacyjnej a nie zawarcia ugody. Liczę też że będą wyłączenia - np. spowodowane przemocą w rodzinie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • annawro(2018-02-20 09:52) Zgłoś naruszenie 1826

    Mediacje przed ostateczną decyzją o rozwodzie - to bardzo dobra idea, gdy są niepełnoletnie dzieci. Będzie szansa na uświadomienie obu małżonkom, że mają jeszcze obowiązki rodzicielskie. To bardzo ważne dla psychiki ich dzieci. Mam takie przykre doświadczenie ze swojego życia, gdy "kochany tatuś" spowodował wypadek, wskutek którego ja przez 2 lata musiałam się leczyć, a w dodatku zostawił mnie z 2-letnią córeczką i 7-letnim synkiem. Dzieci są już samodzielne, a nie widziały "tatusia" od 1994 r. (!).

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Poinformowany(2018-02-21 08:00) Zgłoś naruszenie 146

    Paniom mecenaskom to wiadomo o co chodzi, w końcu rozwody to 70% ich spraw

    Odpowiedz
  • Wicek(2018-02-20 19:02) Zgłoś naruszenie 110

    Były posiedzenia pojednawcze to po co je .......... zlikwidowały po to żeby teraz proch odkrywać.

    Odpowiedz
  • kawa (2018-02-20 15:18) Zgłoś naruszenie 70

    Ograniczenie powództwa rozwodowego ... hmmm...Ciekawe co wicedyrektor miał na myśli ...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawnik(2018-02-21 08:46) Zgłoś naruszenie 60

    Przestań spamować! Wstydu nie masz!? Mamy dość czytania tej kryptoreklamy pod kolejnymi artkułami!

    Odpowiedz
  • Kasia(2018-02-21 13:40) Zgłoś naruszenie 61

    Już jest masakra, ludzie tracą lata na to żeby uzyskać rozwód

    Odpowiedz
  • Ana(2018-02-22 09:49) Zgłoś naruszenie 42

    Ten przepis ma służyć chyba tylko wyciąganiu kasy. Mediator nieźle sobie liczy i nie ważne kto mu zapłaci czy małżonkowie czy wszyscy podatnicy. Nie mieszkam z mężem już prawie rok, dzieci wychowujemy wspólnie. Jakie kurka mediacje?

    Odpowiedz
  • 1-2(2018-02-21 11:04) Zgłoś naruszenie 47

    Znieść instytucję małżeństwa to i rozwodów nie będzie. Obecnie najwięcej cierpią kobiety, bo mężczyzna prawie zawsze nie jest zainteresowany wychowywaniem dzieci po rozwodzie. A bez ślubu taki związek kobiety i mężczyzny byłby budowany w oparciu tylko o prawo cywilne a mniej o emocje.I zakończenie takiego związku odbywałoby się też w sposób cywilizowany.

    Odpowiedz
  • Ewa(2019-03-20 14:37) Zgłoś naruszenie 01

    Gdyby były obowiązkowe mediacje dzisiaj nie byłabym rozwódką...otrzymalismy rozwod w 1,5 m- ca od złożenia pozwu...po pól roku oboje żałujemy ale boimy sie do tego przyznać.Za łatwo daje sie rozwody...a potrzebna jest pomoc psychologow i obiektywne spojrzenie na sytuacje danego małżeństwa

    Odpowiedz
  • Arletta Bolesta(2018-02-21 02:59) Zgłoś naruszenie 016

    Nt. kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam również na mój blog. dr Arletta Bolesta adwokat kościelny

    Odpowiedz
  • Włodzimierz(2018-06-27 11:21) Zgłoś naruszenie 02

    U mnie nie było mowy o jakiejkolwiek mediacji, moja żona mnie zdradzała. Miałem silne dowody od detektyw Skrzypek i dzięki nim sąd wrocławski przyznał mi szybko rozwód.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!