Po rozwodzie ustaje pomiędzy byłymi już małżonkami wspólność ustawowa. Od tego momentu mają równe udziały w dotąd wspólnym majątku. Zasada równości udziałów może zostać jednak zmodyfikowana poprzez wskazanie, że udział jednego z małżonków jest większy niż drugiego.

Nierówny podział majątku tylko wyjątkowo

Równy podział majątku po rozwodzie jest zasadą. Odejście od niej jest możliwe wówczas, gdy jeden z małżonków w sposób rażący i uporczywy nie przyczyniał się do powiększenia wspólnego majątku, stosownie do swoich sił i możliwości zarobkowych. Celem tego wyjątkowego sposobu rozdziału majątku jest też dowartościowanie osobistych starań o wychowanie dzieci czy też prowadzenia gospodarstwa domowego.

Ustawodawca przewidział dwie przesłanki, które ponadto muszą być spełnione łącznie. Szansę na powodzenie ma tylko taki wniosek, w którym małżonek wykaże, że ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym jest uzasadnione ważnymi powodami. Jednocześnie sąd bierze pod uwagę stopień przyczynienia się do powstania tego majątku. Obie te przesłanki tak bardzo się przenikają, że żadne ważne powody nie będą mogły stanowić podstawy takiego orzeczenia, jeżeli stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego jest równy. Podobnie, nawet różny stopień przyczynienia się małżonków do powstania tego majątku nie stanowi podstawy ustalenia nierównych udziałów, jeżeli nie przemawiają za tym ważne powody (por. postanowienie SN z 24.04.2013 r., IV CSK 553/12).

Reklama

Ważne powody

Reklama

Małżeństwo opiera się na więzach osobistych i gospodarczych między małżonkami, na obowiązku wzajemnej pomocy i współdziałania dla dobra rodziny, którą małżonkowie przez swój związek założyli. W tak prawidłowo funkcjonującym małżeństwie usprawiedliwione są równe udziały w majątku wspólnym, nawet jeśli małżonkowie w różnym stopniu przyczynili się do jego powstania. Założenie to jednak odpada, gdy małżeństwo przestaje prawidłowo funkcjonować, a jeden z małżonków rażąco lub uporczywie narusza swoje obowiązki wobec rodziny. Przyjęcie w takich okolicznościach równości udziałów małżonków w majątku wspólnym kolidowałoby z zasadami współżycia społecznego, względami natury etycznej. Okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego, do powstania której małżonek ten się nie przyczynił, należy rozumieć właśnie jako „ważne powody” (por. postanowienie SN z 19.12.2012 r., II CSK 259/12).

Ważnymi powodami mogą być: długotrwała faktyczna separacja małżonków, fakt trwonienia majątku przez jednego z małżonków, alkoholizm, narkomania, hazard, dokonywanie zbyt ryzykownych operacji finansowych.

Ocenie podlega całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem założonej rodziny (por. postanowienie SN z 05.10.1974 r., III CRN 190/74).

Można spotkać skrajny pogląd, zgodnie z którym w sytuacjach wyjątkowych jeden z małżonków może zostać całkowicie pozbawiony udziału w majątku wspólnym (por. postanowienie NS z 22.09.1997 r., II CKN 306/97).

Dochody a praca w gospodarstwie domowym

Przyczynienie się do powstania majątku wspólnego to nie tylko wniesienie aktywów, ale także zaoszczędzenie wydatków. Majątek powstaje zarówno przez dostarczanie dochodów z wynagrodzenia, jak też w drodze dziedziczenia, zapisu, darowizny przedmiotów (pod warunkiem, że wolą spadkodawcy lub darczyńcy przedmioty te weszły do majątku wspólnego małżonków). Ocena, w jakim stopniu każde z małżonków przyczyniło się do powstania majątku wspólnego, musi uwzględniać nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym. Znaczenie ma fakt wykonywania obowiązków domowych, ale i uchylania się od nich przez jednego z małżonków w takim stopniu, że bezsporne jest, że ciężar obowiązków wychowawczych i domowych praw spoczywał na barkach drugiego małżonka.
Małżonek przyczynia się do powstania majątku wspólnego nie tylko przez wspomniane starania o rodzinę i zaspokajanie jej potrzeb, ale też gospodarując tym majątkiem należycie, nie trwoniąc go lekkomyślnie (por. postanowienie SN z 23.09.1997 r., I CKN 530/97).

Co udowodnić musi wnioskodawca?

Żądanie ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym można zgłosić w toku postępowania o podział majątku wspólnego lub też zawrzeć je w oddzielnym powództwie. Żądanie takie nie może być jednak dochodzone po dokonaniu podziału majątku wspólnego (por. wyrok SA w Krakowie z 06.08.2015 r., I ACa 576/15). Wniosek, czy to dotyczący podziału majątku, czy też podziału majątku z ustaleniem nierównych udziałów, powinien wskazywać podstawę ustania wspólności majątkowej i majątek podlegający podziałowi. O ile wnioskodawca powinien w treści wniosku wskazać podlegający podziałowi majątek wspólny, o tyle faktycznie to sąd jest zobowiązany do ustalenia składu i wartości tego majątku w toku postępowania. Wymienienie składników majątku w treści wniosku ma zaś na celu ułatwienie działań sądu (por. wyrok SN z 02.07.2015 r., V CSK 651/14).

Ustalenia nierównych udziałów nie można żądać w niektórych tylko składnikach majątku wspólnego (por. postanowienie SN z 27.06.2003 r., IV CKN 278/01). Żądanie obejmować może wyłącznie cały majątek. Chodzi o majątek, który był objęty wspólnością majątkową i istniał w dacie jej ustania.

Małżonek, który wystąpił z roszczeniem o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, musi udowodnić, że spełnione zostały ustawowe przesłanki. Dowód dotyczący różnego stopnia przyczynienia się dotyczy przede wszystkim skutku postępowania małżonków i nie może ograniczać się do wykazania tylko zbyt niskiej staranności o powiększenie majątku. (postanowienie SO w Gdańsku z 21.10.2011 r., III Ca 795/11). Roszczenie podlega ogólnemu, 10-letniemu terminowi przedawnienia.

Majątek dla jednego, spłata dla drugiego

Sąd ma obowiązek orzeczenia o przyznaniu jednemu z byłych małżonków istniejących składników majątkowych, jednocześnie dokonując rozliczenia ich wartości. Rozliczeniu przy tym podlegają także składniki bezprawnie zniszczone lub zbyte przez jednego z małżonków. Nie są zaś rozliczane te składniki, które zostały zużyte w toku normalnego używania (por. postanowienie SN z 26.06.2013 r., II CSK 583/12). Przy podziale majątku wspólnego nie bierze się pod uwagę pasywów. Oznacza to, że niespłacone długi, które obciążają majątek wspólny w zasadzie nie podlegają rozliczeniu przy podziale majątku wspólnego. Jednakże jeśli w skład majątku wchodzi nieruchomość obciążona hipotecznie, to konieczne jest ustalenie wartości tej nieruchomości z uwzględnieniem właśnie obciążenia hipotecznego (por. wyrok SA w Gdańsku z 15.01.2016 r., V ACa 615/15). Orzeczenie o ustaleniu nierównych udziałów w majątku wspólnym odnosi skutek z chwilą ustania wspólności.

Adam Sroga, radca prawny

Podstawa prawna:
art. 43 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 682 z późn. zm.),
art. 567 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 155 z późn. zm.)