« Powrót do artykułu

Bobrowicz: Państwowy sąd polubowny, czyli polityczne wypaczenia

Nowym zadaniem prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, wynikającym z treści znowelizowanej ustawy o prokuratorii, jest utworzenie Sądu Polubownego przy PG. Powstanie państwowy sąd polubowny? Starszym radcom prawnym natychmiast skojarzył się ten pomysł z czymś, co już było: z funkcjonującym kiedyś w PRL Państwowym Arbitrażem Gospodarczym. Rozstrzygał on spory pomiędzy jednostkami gospodarki uspołecznionej, a więc takie, w których stronami były państwowe jednostki organizacyjne czy spółki, „w których państwo posiadało udział wynoszący ponad 50 proc. kapitału zakładowego”. W Okręgowych Komisjach Arbitrażowych (pierwsza instancja sądu arbitrażowego) prezesi należeli do PZPR i egzekutyw Komitetów Wojewódzkich PZPR. Arbitrzy byli pracownikami mianowanymi przez prezesa PAG – ówczesna władza musiała mieć pewność, że wyroki wydawane będą zgodnie z jej wolą.

prawo, sprawiedliwość

żródło: ShutterStock

Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie. Ten podstawowy warunek bezstronności sądu sformułowali bardzo dawno temu Rzymianie

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!