statystyki

Tropienie błędów w systemach informatycznych bez kary

autor: Patryk Słowik06.12.2016, 18:00
O problemie od lat mówią specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa

O problemie od lat mówią specjaliści ds. cyberbezpieczeństwaźródło: ShutterStock

Osoby wyszukujące i publikujące informacje o lukach w systemach banków, urzędów i uczelni wyższych niebawem nie będą karane. Działania w tym kierunku podejmuje minister cyfryzacji.

Artykuł 269b par. 1 kodeksu karnego brzmi skomplikowanie. Stanowi on bowiem, że kto wytwarza, pozyskuje, zbywa lub udostępnia innym osobom urządzenia lub programy komputerowe przystosowane do popełnienia przestępstw, a także hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.

Co to tak naprawdę oznacza? Ano tyle, że zgodnie z polską ustawą karną możliwe jest ściganie hakerów. Co do słuszności takiej możliwości raczej nikt nie ma wątpliwości. Ale pojawia się problem, bo art. 269b kodeksu karnego umożliwia zwalczanie również tych działań, które i dla przedsiębiorców, i dla ich klientów bywają przydatne.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane