Sprawa dotyczyła pozwu, jaki spółka D. skierowała przeciwko firmie leasingowej T. o zapłatę ok. 60 tys. zł. Chodziło o zwrot korzyści, jakie T. uzyskała w wyniku rozwiązania umowy. Spółka D. zawarła umowę leasingu samochodu osobowego, ale pod sam koniec jej trwania zaczęła mieć kłopoty ze spłatami rat.
Ostatecznie końcowa rata w wysokości ok. 15,6 tys. zł nie została zapłacona na czas i na tej podstawie firma leasingowa wypowiedziała umowę ze skutkiem natychmiastowym. Spółka D. zwróciła samochód, a firma T. zrezygnowała z ostatniej raty. Wkrótce samochód został sprzedany za blisko 76 tys. zł. Gdy spółka D. dowiedziała się o tym, zażądała zwrotu wspomnianych 60 tys. zł, które utraciła w wyniku rozwiązania umowy leasingu. Wskazywała, że po zapłaceniu ostatniej raty miałaby prawo nabyć pojazd na własność za ok. 1200 zł i mogłaby uzyskać podobną cenę, gdyby sama zdecydowała się ten pojazd zbyć.
Reklama
Sąd I instancji oddalił powództwo, wskazując na brak podstawy prawnej. Jednak rozpatrujący apelację sąd II instancji uznał, że w sprawie istnieje problem prawny: czy w razie wypowiedzenia umowy leasingu przez finansującego (w tym wypadku firmę leasingową) na skutek okoliczności, za które korzystający ponosi odpowiedzialność, ten ostatni może żądać od finansującego zwrotu korzyści uzyskanej ze sprzedaży przedmiotu leasingu. Takie pytanie zadane zostało Sądowi Najwyższemu.
SN odmówił wydania uchwały, wskazując, iż sąd pytający nie ustalił w sposób precyzyjny treści umowy będącej źródłem roszczeń powoda. Ale w uzasadnieniu stwierdził, że z art. 70515 k.c. mogą wynikać także tego typu roszczenia. Zgodnie z tym przepisem w razie wypowiedzenia przez finansującego umowy leasingu na skutek okoliczności, za które korzystający ponosi odpowiedzialność, ten pierwszy może żądać od drugiego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie, a niezapłaconych rat. Jednakże należności te powinny być pomniejszone o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i rozwiązaniem umowy leasingu.
– Korzystający mógłby więc żądać od finansującego zwrotu korzyści, które ten otrzymał w wyniku sprzedaży przedmiotu leasingu, ale tego typu postanowienia powinny znajdować się w treści umowy leasingu – powiedziała sędzia Barbara Myszka.
ORZECZNICTWO
Postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada 2016 r., sygn. III CZP 75/16