Svetlana Otgon jest obywatelką Mołdawii. W październiku 2005 r. razem ze swoją 12-letnią córką trafiła do szpitala z objawami czerwonki. Obie wcześniej piły wodę z kranu. Leczenie szpitalne trwało dwa tygodnie.
Po opuszczeniu placówki Otgon wszczęła postępowanie wobec miejskiego przedsiębiorstwa kanalizacyjnego, domagając się 6700 euro odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu. W marcu 2006 r. sąd rejonowy przyznał kobiecie rację, opierając się na licznych raportach, które wskazywały, że system dostarczający wodę zassał ścieki w okolicy domu poszkodowanej. Sąd nie uwzględnił jednak żądania odszkodowawczego i zmniejszył kwotę do 648 euro. Uzasadnił, że będzie ona proporcjonalna do poniesionej przez Otgon szkody. Sąd odwoławczy zmniejszył sumę do 310 euro. Sąd Najwyższy potwierdził kwotę.
Svetlana Otgon złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (skarga nr 22743/07) na naruszenie przez Mołdawię art. 8 konwencji. Podniosła, że jej zdrowie, a nawet życie było zagrożone przez zaniedbania ze strony dostarczyciela wody. Z kolei kwota odszkodowania przyznana przez sądy krajowe w żaden sposób nie pokryła strat związanych z doznanym uszczerbkiem na zdrowiu.
Reklama
W przeszłości ETPC w wielu wyrokach wypowiadał się o potrzebie zagwarantowania dostępu do opieki medycznej przez państwo, nie odnosił się jednak do wysokości odszkodowania za wyrządzoną szkodę. W wyroku z 25 października 2016 r. zrobił to po raz pierwszy.
Na wstępie strasburscy sędziowie wskazali, że naruszenie art. 8 przez państwową spółkę nie podlega dyskusji. Skarżąca ucierpiała fizycznie ze względu na zaniedbanie środowiskowe, co spowodowało ingerencję w jej prawo do życia prywatnego. Naruszenie zostało potwierdzone przez obie instancje orzekające w Mołdawii. Sporna między stronami była jednak kwestia wysokości przyznanego odszkodowania. Sądy krajowe nie przyznały sumy, jakiej domagała się skarżąca. Sąd rejonowy nie uzasadnił jednak w sposób wystarczający, czemu zasądził niższą kwotę. Sądy odwoławcze, bazując na tych samych ustaleniach faktycznych i prawnych (zakres szkody), dodatkowo obniżyły wysokość odszkodowania. Nie wytłumaczyły jednak tej decyzji.
Oceniając wysokość odszkodowania, ETPC wziął pod uwagę argumentację rządu Mołdawii, iż kobiecie natychmiast udzielono pomocy medycznej oraz że nie przedstawiła ona żadnych informacji świadczących o długoterminowych problemach zdrowotnych. Trybunał ocenił jednak, że skarżąca wymagała aż dwutygodniowej hospitalizacji, co spowodowało szkodę fizyczną i moralną. Ponadto zasądzona przez sądy krajowe kwota odszkodowania była dużo niższa niż przyznawana zwyczajowo przez trybunał w sprawach z art. 8. Tym samym w sprawie Otgon przeciwko Mołdawii doszło do naruszenia konwencji. Skarżącej przyznano też 4 tys. euro zadośćuczynienia.
Belgijski sędzia Paul Lemmens złożył do wyroku mocne zdanie odrębne, wskazując, że sprawa nie powinna być rozpoznawana pod kątem zgodności z art. 8 konwencji. Według Lemmensa do naruszenia życia prywatnego dochodzi tylko wtedy gdy zanieczyszczenia, skażenie mają tak znaczące rozmiary, iż ingerują w sferę prywatną mieszkańców. W sprawie zaś chodziło jedynie o wymiar odszkodowania. Nie powinien on być rozpatrywany w tym kontekście, a skargę należało odrzucić jako bezpodstawną.