Kiril Zlatkov Nikolov jest obywatelem Bułgarii. Międzynarodowe śledztwo wykazało, że był zaangażowany w grupę przestępczą czerpiącą zyski z prostytucji. Został aresztowany w Niemczech i 16 grudnia 2010 r. o godz. 11.45 przekazany władzom francuskim. Po przekazaniu spotkał się w Strasburgu z prokuratorem, który zatrzymał go administracyjnie. Dopiero 20 grudnia 2010 r. o godz. 10.56 Nikolov został doprowadzony przed sędziego i przedstawiono mu akt oskarżenia. Tego samego dnia sędzia z Lyonu zarządził tymczasowy areszt.
Kiril Zlatkov Nikolov jest obywatelem Bułgarii. Międzynarodowe śledztwo wykazało, że był zaangażowany w grupę przestępczą czerpiącą zyski z prostytucji. Został aresztowany w Niemczech i 16 grudnia 2010 r. o godz. 11.45 przekazany władzom francuskim. Po przekazaniu spotkał się w Strasburgu z prokuratorem, który zatrzymał go administracyjnie. Dopiero 20 grudnia 2010 r. o godz. 10.56 Nikolov został doprowadzony przed sędziego i przedstawiono mu akt oskarżenia. Tego samego dnia sędzia z Lyonu zarządził tymczasowy areszt.
Mimo że chodziło o sprawę karną, przesłuchania i konfrontacje przeprowadzone w ramach postępowania przygotowawczego nie zostały nagrane. Śledczy powołali się na przepisy francuskiego kodeksu postępowania karnego, który umożliwia odstąpienie od zasady nagrywania rozmów, w razie gdy przestępstwo było wymierzone w naród francuski, było aktem terroryzmu lub miało charakter zorganizowany. Zlatkov złożył bezskuteczne skargi do francuskich Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, kwestionując czas, jaki upłynął od zatrzymania do formalnego zastosowania tymczasowego aresztu.
Mężczyzna zwrócił się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ze skargą na naruszenie prawa do wolności (art. 5 par. 3 konwencji) ze względu na czas oczekiwania, zanim jego aresztowanie zostało potwierdzone przez sędziego. Zakwestionował również niezależność sędziego, który wydał decyzję o tymczasowym aresztowaniu, był to bowiem ten sam sędzia, który wcześniej wystawił nakaz aresztowania. Skarżący wskazał również na brak rzetelności postępowania spowodowany brakiem nagrania (skarga nr 70474/11 oraz 68038/12).
W wyroku z 10 listopada 2016 r. ETPC przypomniał, że już wielokrotnie wypowiadał się o tym, jakie gwarancje niezależności powinien wykazywać sędzia, który stosuje tymczasowy areszt. Strasburscy sędziowie nie dopatrzyli się w tym zakresie naruszenia konwencji. Wskazali, że fakt, iż sędzia był zaangażowany w sprawę na wcześniejszym etapie, nie ma znaczenia, o ile w uzasadnieniu odniósł się do nowych okoliczności uzasadniających zastosowanie aresztu.
W odniesieniu do skargi na długość czasu oczekiwania na formalne zastosowanie tymczasowego aresztu trybunał wskazał, że okres do czterech dni jest dopuszczalny w ramach francuskiego ustawodawstwa. Był również uzasadniony okolicznościami sprawy, która wymagała transferu skarżącego z Niemiec do Francji, a następnie zapewnienia mu transportu ze Strasburga do oddalonego o 500 km Lyonu. Tym samym ETPC nie dopatrzył się naruszenia art. 5 par. 3 konwencji.
Odnosząc się do braku rzetelności postępowania, europejski trybunał uznał, że skarżący nie wykazał, iż brak nagrania z postępowania przygotowawczego miał negatywny wpływ na postępowanie i na wyrok, jaki zapadł. Tym samym, powołując się na art. 35 par. 3(b) konwencji, ETPC uznał ten zarzut za niedopuszczalny, powołując się na brak znaczącego uszczerbku, jaki miałby ponieść skarżący.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama