Sąd powinien zbadać, czy podstawa prawna podana w zawiadomieniu o przymusowej hospitalizacji chorego psychicznie jest prawidłowa – stwierdził Sąd Najwyższy.
Źródłem sprawy było zawiadomienie ordynatora oddziału psychiatrycznego Szpitala Specjalistycznego w K. o przyjęciu pacjentki Renaty C. bez jej zgody, na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 546 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem osoba może być przyjęta do szpitala psychiatrycznego bez swojej aprobaty tylko wtedy, gdy jej dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób. Tak było również w przypadku Renaty C., która w dniu 21 grudnia 2014 r. po spożyciu alkoholu zaczęła zachowywać się wyjątkowo agresywnie w stosunku do swoich bliskich. Dodatkowo deklarowała, że popełni samobójstwo. Ponieważ nie dało się przeprowadzić badań (z powodu objawów psychozy i zamiarów samobójczych oraz odmowy ze strony Renaty C.), ordynator oddziału psychiatrycznego podjął decyzję o przyjęciu jej na obserwację na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy.
Sąd Rejonowy w K. rozpoznający sprawę w I instancji przychylił się do decyzji ordynatora i stwierdził zasadność przyjęcia do szpitala psychiatrycznego pacjentki bez jej zgody. Apelację złożył pełnomocnik Renaty C., wskazując m.in. na błędną podstawę przyjęcia. Zdaniem apelującego właściwą podstawą powinien być art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Zgodnie z tym przepisem osoba, której dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych zagraża bezpośrednio swojemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób, a zachodzą wątpliwości, czy jest ona chora psychicznie, może być przyjęta bez wymaganej zgody do szpitala w celu wyjaśnienia tych wątpliwości. Fakt, że sąd I instancji nie pochylił się nad tą kwestią, pełnomocnik uznał za przesłankę do stwierdzenia niezasadności umieszczenia pacjentki na obserwacji.
Reklama
Sąd Okręgowy w K. również podzielił te wątpliwości. Postanowił jednak zapytać Sąd Najwyższy, czy w wypadku przyjmowania do szpitala psychiatrycznego pacjenta bez jego zgody sąd uprawniony jest jedynie do zbadania zaistnienia przesłanek wskazanych w powołanym w zawiadomieniu przepisie, czy też może ustalać, czy zasadne było przyjęcie tej osoby bez jej zgody na innej podstawie prawnej.
W odpowiedzi SN wydał uchwałę, zgodnie z którą sąd nie jest związany podstawą prawną wskazaną w zawiadomieniu kierownika szpitala o przyjęciu pacjenta bez jego zgody. Uzasadniając orzeczenie, SN wskazał, że w sytuacji gdy pacjent zagraża życiu lub zdrowiu swojemu lub innych osób, należy go przyjąć do szpitala ze względu na konieczność zapewnienia mu bezpieczeństwa, a także ochrony innych osób. O stanie pacjenta decydują lekarz i kierownik szpitala psychiatrycznego, a kierownik powiadamia sąd o hospitalizacji (art. 23 ust. 1 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego) lub przyjęciu na obserwację (art. 24 ust. 1 ustawy). Mamy tu do czynienia z dwiema różnymi podstawami prawnymi do przyjęcia chorego do szpitala – na terapię lub obserwację.
– Znajomość prawa jest domeną sądów i trudno oczekiwać od kierownika szpitala, że zawsze bezbłędnie określi podstawę prawną przyjęcia do szpitala lub oddziału psychiatrycznego – powiedział sędzia SN Iwona Koper.
Gdy nie ma wyraźnego przepisu, kognicji sądów nie należy zawężać. Skoro takich organiczeń ustawowych nie ma, sąd ma prawo badać, czy podstawa prawna przyjęcia do szpitala w zawiadomieniu była prawidłowa. To też stanowić może ochronę przed pochopnym kierowaniem chorych do szpitali psychiatrycznych.
ORZECZNICTWO
Uchwała Sądu Najwyższego z 8 listopada 2016 r., sygn. akt III CZP 66/16