Małopolski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej mocno zaangażował się w sprawy związane ze śmiercią ojca obecnego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. Do procesu zainicjowanego subsydiarnym aktem oskarżenia przez rodzinę Ziobrów włączyli się w maju krakowscy śledczy.
Reklama
Sprawą zajmuje się prokurator Paweł Baca. Wcześniej, do czasu przejęcia władzy w prokuraturze przez kierownictwo związane z dobrą zmianą, w procesie uczestniczył prokurator z Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim, czyli tej, która wydała decyzję o umorzeniu śledztwa.
Obecnie, zdaniem naszych rozmówców, śledczy z wydziału zamiejscowego PK zmierzają do tego, aby kwestionować dotychczasowe rozstrzygnięcia prokuratury w tej sprawie. Prokuratorzy z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego PK, podobnie jak rodzina Ziobrów, wnieśli ostatnio zażalenie dotyczące przyznania wynagrodzenia biegłym lekarzom. Uznali, że jest ono zbyt wysokie.

Reklama
– Nie spotkałem się z takim przypadkiem w swojej karierze. To naprawdę wyjątkowa sytuacja. Prokuratura zwykle w przypadku prywatnego aktu oskarżenia broni swych dotychczasowych decyzji, a więc staje po przeciwnej stronie niż oskarżyciel prywatny – mówi nam były prokurator.
W sytuacji gdy śledczy umorzył wcześniej sprawę, skazanie przez sąd z prywatnego aktu oskarżenia jest traktowane jako porażka prokuratury.
– To zwyczajnie dowód na błąd prokuratora. Może się zdarzyć, że stanie się on nawet podstawą do wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego – dodaje nasz rozmówca.
Wyjątkowe jest też to, że sprawa, która wiąże się z odpowiedzialnością lekarzy za błąd w sztuce, została powierzona elitarnej jednostce – a więc Małopolskiemu Wydziałowi Zamiejscowemu Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Zgodnie z przepisami sprawy związane z błędem medycznym ze skutkiem śmiertelnym są prowadzone przez prokuratury regionalne. O to, dlaczego w tym wypadku zrobiono wyjątek i kto ewentualnie wydał polecenie w tym zakresie, zapytaliśmy Prokuraturę Krajową i sam wydział zamiejscowy.
Ani PK, ani wydział zamiejscowy nie były w stanie wczoraj odpowiedzieć, czy i kto zdecydował o powierzeniu tego postępowania akurat tej elitarnej jednostce. I czy wydawano w tej sprawie jakieś polecenia z góry.
Całej sprawie pikanterii dodaje fakt, że ten sam wydział zamiejscowy PK pod koniec czerwca wszczął odrębne postępowanie karne w sprawie wyłudzenia mienia znacznej wartości (ponad 370 tys. zł) na szkodę Skarbu Państwa poprzez zawyżenie kosztów opinii biegłych lekarzy wydanych w sprawie dotyczącej śmierci Jerzego Ziobry, ojca obecnego PG. Sprawę prowadzi prokurator Tomasz Dudek.