Wchodząca jutro w życie duża nowelizacja kodeksu cywilnego, kodeksu postępowania cywilnego i niektórych innych ustaw zawiera wiele istotnych zmian, które powinny przyspieszyć postępowania egzekucyjne. Choć na jedno z kluczowych usprawnień, wprowadzenie elektronicznej licytacji ruchomości, trzeba będzie poczekać do wiosny.
Reklama
Przede wszystkim zwolniono wreszcie wierzyciela z obowiązku wskazywania elementu majątku dłużnika, z którego komornik ma prowadzić egzekucję. – To rozwiązanie pochodziło z okresu międzywojennego i było charakterystyczne dla ówczesnej rzeczywistości. Wtedy stosunki handlowe i kredytowe dotyczyły ludzi zamieszkujących ten sam teren, jednej wsi czy miasteczka. W związku z tym ustawodawca uznał, że wierzyciel, który najlepiej zna swojego kontrahenta i wie, czym on dysponuje, powinien wskazać komornikowi, z czego należy prowadzić egzekucję.

Reklama
Dzisiaj stosunki handlowe są nawiązywane pomiędzy ludźmi mieszkającymi w różnych miejscach. Trudno więc wskazać, z czego komornik ma prowadzić egzekucję – wyjaśnia prof. Andrzej Marciniak z Uniwersytetu Łódzkiego.
Obecnie wierzyciel może oczywiście wskazać kilka sposobów egzekucji. Komornik powinien zastosować ten najmniej uciążliwy dla dłużnika, jednak nie może wyjść poza ustalony zakres. Jeśli zna inne składniki majątki dłużnika, musi poinformować wierzyciela, by ten uzupełnił swój wniosek egzekucyjny. To wydłuża postępowanie. Po wejściu w życie zmian komornik będzie mógł prowadzić egzekucję w każdy możliwy sposób z wyjątkiem egzekucji z nieruchomości oraz tych składników majątku, do których przepisy o egzekucji z nieruchomości mają zastosowanie.
– Bardzo oczekiwaną zmianą jest wprowadzenie elektronicznego zajęcia rachunku bankowego. Obecnie komornik zawiadamia o zajęciu konta jednocześnie dłużnika, wierzyciela i bank. Często jednak dłużnik o zajęciu wie szybciej niż bank i zanim ten ograniczy mu dostęp do środków, zdąży je wypłacić – mówi Monika Janus, rzecznik Krajowej Rady Komorniczej.
Postępowania egzekucyjne zostaną też w dużym stopniu usprawnione dzięki nowym przepisom dotyczącym zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej. Dziś decyzję o tym, który organ ma prowadzić egzekucję w przypadku zbiegu, podejmuje każdorazowo sąd lub referendarz sądowy, a do czasu wydania rozstrzygnięcia obydwa organy muszą wstrzymać czynności. Nowe brzmienie art. 773 par 1 k.p.c. wprowadza zasadę, zgodnie z którą egzekucje do danej rzeczy albo prawa majątkowego prowadzi łącznie ten organ, który jako pierwszy dokonał zajęcia, a w razie niemożności ustalenia pierwszeństwa – ten, który dokonał zajęcia na poczet należności w wyższej kwocie. – Założenie jest słuszne, ale przepisy będą budzić wątpliwości. Wadą nowego rozwiązania jest to, że zbieg będzie rozstrzygany tylko co do składnika majątkowego, do którego nastąpił, a nie do całego postępowania egzekucyjnego. W praktyce będą więc generowane kolejne zbiegi – ostrzega dr Grzegorz Julke z Uniwersytetu Gdańskiego.
Ustawa wprowadza też możliwość przeprowadzania elektronicznej licytacji ruchomości. Zasada udziału w niej będzie podobna do zakupów, jakich dokonujemy poprzez tradycyjne portale aukcyjne. Dzięki łatwiejszej licytacji jest szansa, że więcej ruchomości uda się spieniężyć, a co za tym idzie odzyskać więcej długów. Takie rozwiązania funkcjonują już w innych krajach. W Polsce system ma ruszyć 1 marca.
Etap legislacyjny
Ustawa wejdzie w życie 8 września 2016 r.