Częściej zgoda niż brak zgody. I to 400 razy częściej – tak wyglądają statystyki Agencji Nieruchomości Rolnych po trzech miesiącach obowiązywania słynnej ustawy o ziemi rolnej. Jak udało się nam ustalić, na blisko 1600 wniosków o zgodę na sprzedaż roli nierolnikowi prezes agencji odmówił tylko raz. Nie wszystkie wnioski zdążył jednak rozpatrzyć.

Ustawa, która obowiązuje od końca kwietnia, miała zapobiec spekulacjom nieruchomościami rolnymi po 1 maja 2016 r. Tego dnia kończyło się polskie embargo na zakup gruntów przez cudzoziemców. Problem w tym, że akt ten budzi ogromne wątpliwości konstytucyjne. Do Trybunału Konstytucyjnego skierował go m.in. RPO, zarzucając nadmierne ograniczenie prawa do dysponowania własną nieruchomością.

Wiele wniosków czeka jednak wciąż na rozpatrzenie. Co ciekawe, przez trzy miesiące działania nowych przepisów Agencja Nieruchomości Rolnych nie skorzystała również ani razu z prawa pierwokupu czy prawa nabycia nieruchomości rolnych.