Autopromocja

Resort sprawdza, jak sądy dzielą pieniądze na podwyżki

sąd, prawo, pieniądze, koszty sądowe
sąd, prawo, pieniądze, koszty sądoweShutterStock
26 lipca 2016

Wątpliwości co do prawidłowości podziału środków, które miały przyczynić się do wzrostu wynagrodzeń pracowników sądów, zgłosiło Ministerstwu Sprawiedliwości Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów.

Skrót artykułu

Dotyczą one apelacji krakowskiej, szczecińskiej i gdańskiej. W tym ostatnim przypadku Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, podjął już decyzję o przeprowadzeniu kontroli. Ma ona wykazać, w jaki sposób w apelacji gdańskiej rozdysponowano fundusze przeznaczone w ustawie budżetowej na 2016 r. na podwyżki dla asystentów sędziów, urzędników i innych pracowników. Według wyliczeń resortu miały one wynieść miesięcznie w przeliczeniu na jeden etat 350 zł. Tyle tylko że o tym, ile pieniędzy więcej wpłynie co miesiąc na konto konkretnego pracownika, decydują dyrektorzy poszczególnych sądów. A ci – zdaniem stowarzyszenia – nie zawsze podejmują właściwe decyzje.

Asumptem do skierowania wystąpienia do resortu w tej sprawie były sygnały, jakie wpłynęły do stowarzyszenia. Wynikało z nich, że nie we wszystkich apelacjach środki dzielone są prawidłowo. Jedno z tych pism zostało podpisane przez 125 asystentów sędziów zatrudnionych w okręgu krakowskim.

Zarzutów jest kilka. Stowarzyszenie w korespondencji przesłanej do resortu sugeruje m.in., że środki te mogły zostać przeznaczona na inne cele, w tym np. na zwiększenie podwyżek innym grupom zawodowym niż asystenci sędziów. Ponadto ci zatrudnieni w sądach rejonowych i okręgowych zwracają uwagę, że przy podziale mogli być faworyzowani asystenci zatrudnieni w jednostkach apelacyjnych. To oburza środowisko tym bardziej, że deklarowanym celem tegorocznych podwyżek miało być m.in. wyrównanie dysproporcji płacowych, jakie w tym zawodzie występują (im wyższy szczebel sądu, w którym pracuje asystent, tym wyższa wypłata). Teraz natomiast okazuje się, że ten socjalny cel – przez błędne zdaniem asystentów sędziów decyzje poszczególnych dyrektorów – może nie zostać osiągnięty.

Stowarzyszenie zwróciło się więc do resortu z prośbą o reakcję na ten stan rzeczy. Chce także wiedzieć, czy do dyrektorów zostały przesłane jakieś pisemne uwagi w sprawie podziału pieniędzy na podwyżki.

Na razie interwencja OSAS odniosła konkretny skutek, tylko jeżeli chodzi o apelację gdańską. W odpowiedzi na zgłoszone wątpliwości Jan Paziewski, dyrektor departamentu budżetu i efektywności finansowej w MS, poinformował bowiem, że podjęta została próba wyjaśnienia sytuacji: dyrektor Sądu Apelacyjnego w Gdańsku poinformował, że do udziału w konsultacjach odnośnie podziału dodatkowych środków zaproszono wszystkie organizacje związkowe działające w sądach apelacji gdańskiej. Związkowcy byli obecni na spotkaniach, podczas których otrzymali odpowiednie informacje i materiały. Koniec końców jednak dyrektor – z braku perspektyw na uzyskanie w rozsądnym terminie porozumienia między organizacjami związkowymi – sam rozstrzygnął o podziale pieniędzy. Jak zapewnił, było to podyktowane chęcią szybkiego wypłacenia podwyżek pracownikom.

Mimo to Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, podjął decyzję o przeprowadzeniu kontroli na obszarze apelacji gdańskiej.

– Na razie nie są nam znane wyniki tej kontroli. Nie mamy także oficjalnego potwierdzenia, że takie kontrole zostaną przeprowadzone w apelacjach szczecińskiej i krakowskiej – twierdzi Andrzej Sobótka, zastępca przewodniczącego OSAS.

Jak dodaje, wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak zadeklarował, że sprawa nie jest zamknięta i trwają prace nad wyjaśnieniem sytuacji.

Dla kogo więcej

Zgodnie z planami budżetowymi na obecny rok podwyżki mają otrzymać także:

● kuratorzy zawodowi – po 315 zł miesięcznie,

● funkcjonariusze służby więziennej – po 197 zł miesięcznie,

● pracownicy cywilni więziennictwa – po 205 zł miesięcznie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.