Obowiązująca ustawa daje możliwość samodzielnego wykonania przez osobę uprawnioną do otrzymania odpisu aktu stanu cywilnego fotokopii tego dokumentu, o ile nie zagraża to trwałości księgi, w której jest on przechowywany.
Reklama
Przy czym kopia taka nie ma mocy druku urzędowego. Wprowadzenie takiego rozwiązania miało na celu ułatwienie dostępu obywateli do danych dotyczących ich rodzin.
– Jest to niewątpliwie rozwiązanie bardzo korzystne, szczególnie w porównaniu ze stanem prawnym obowiązującym do 2014 r., jednakże niewystarczające dla wielu zainteresowanych – uważają posłowie komisji ds. petycji, którzy zdecydowali się na przygotowanie projektu nowelizacji ustawy o aktach stanu cywilnego. Tłumaczą, że osoby zamieszkałe w dużej odległości od urzędu, w którym znajdują się interesujące dla nich księgi, muszą dojechać do takiej placówki, co generuje znaczne koszty – często znacząco wyższe niż potencjalna opłata skarbowa za odpis lub zaświadczenie.
Niestety obecnie obowiązujące przepisy nie przewidują możliwości przesłania przez urząd fotokopii aktu stanu cywilnego lub jego skanu. Ponadto przepis, zgodnie z którym można wykonać fotokopię, budzi pewne wątpliwości interpretacyjne – wskazuje się, że pozostawiono zbyt dużą swobodę kierownikowi urzędu, który mógłby uniemożliwić jej wykonanie z błahego powodu.
Dlatego posłowie proponują, aby to urzędnik mógł wykonać kopię dokumentu i przesłać ją np. drogą elektroniczną do zainteresowanego, o ile jest on posiadaczem profilu zaufanego ePUAP.
Nie będzie to jednak bezpłatne. Każdy urząd ustali własną cenę za taką usługę, ale w oparciu o te same wytyczne. Są to koszty pracy pracownika, który musi określony akt stanu cywilnego odnaleźć i przygotować do kopiowania czy sporządzenia fotokopii.
– Projektowana ustawa powinna przynieść wiele pozytywnych skutków społecznych, wśród których znajdą się: zwiększenie zainteresowania obywateli historią rodzinną, ułatwienie im dostępu do danych dotyczących przeszłych pokoleń, większe otwarcie urzędów na sprawy genealogów i osób zajmujących się gromadzeniem danych dotyczących przeszłości rodowej, zwiększenie zaufania obywateli do administracji publicznej – argumentują posłowie.
Etap legislacyjny
Projekt wniesiony do laski marszałkowskiej