statystyki

Czy WOPR może żądać pieniędzy za akcję ratowcznią?

autor: Małgorzata Raczkowska16.05.2016, 10:30; Aktualizacja: 16.05.2016, 10:33
Ratownicy muszą wystawić rachunek, a gdy przyjmą gotówkę do ręki – pokwitowanie

Ratownicy muszą wystawić rachunek, a gdy przyjmą gotówkę do ręki – pokwitowanieźródło: Creative Commons
autor zdjęcia: Marcin n®

W zeszły weekend rozpoczęliśmy z kolegami sezon żeglarski. Pływaliśmy omegą. Wiało mocno, a że żeglarze z nas początkujący, mieliśmy wywrotkę – opowiada pan Jerzy. – Szybko podpłynął WOPR, wyciągnęli nas z wody i zapytali, czy postawić łódkę. Było zimno, powiedzieliśmy, że tak. Potem odholowali nas do przystani. I tu – zdziwienie. Dostaliśmy rachunek za pomoc. Czy WOPR ma prawo żądać pieniędzy za akcję ratowniczą – pyta czytelnik. – Tego samego dnia jachty stawiały przy pomocy ratowników jeszcze dwie załogi.

Tak. Statutowe działania Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego co do zasady finansowane są z budżetu państwa, czyli z naszych podatków. WOPR nie pobiera więc opłat za pomoc ludziom, którzy znaleźli się w tarapatach. Ratownicy nie mają jednak obowiązku ratowania mienia. Mogą to zrobić i robią, ale odpłatnie. Dlaczego? Bo akcja ratownicza kosztuje. Kosztują czas ratowników, paliwo, amortyzacja sprzętu. Pan Jerzy nie może mieć więc pretensji, że dostał rachunek. Jest tylko jedno zastrzeżenie: przed rozpoczęciem akcji ratownicy powinni zapytać poszkodowanych, czy są zainteresowani pomocą (co zrobili), i wyjaśnić wyraźnie, że pomoc będzie płatna (czego nie zrobili). Koszt bywa bardzo różny, zależy w dużej mierze od rodzaju jednostki, ewentualnych komplikacji i trudności w doprowadzeniu łodzi do porządku, czasu akcji, odległości holowania. Może to być 100–150 zł, może być nawet 10 proc. wartości jachtu.


Pozostało 34% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • R2(2016-05-17 19:06) Zgłoś naruszenie 30

    Zgadzam się z przedmówcą. Działania WOPR nie są finansowane z budżetu. Mogą być dotowane przez gminy i samorządy, ale jest to coraz rzadsze. Co do opłat za akcje ratownicze, to ratowanie życia jest bezcenne, natomiast ratowanie sprzętu może kosztować

    Odpowiedz
  • Ryś(2016-05-17 18:41) Zgłoś naruszenie 21

    "Działania WOPR są co do zasady finansowane z budżetu państwa"? Co za bzdura! Nie wiem kim jest Pani Małgorzata Raczkowska, ale pojęcie w temacie ma niestety zerowe. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Chenia(2016-05-18 15:00) Zgłoś naruszenie 10

    Już pomijając fakt, że "WOPR" to tylko nazwa, którą każdy może nadać dowolnemu stowarzyszeniu. Obecnie podmiotów uprawnionych do wykonywania ratownictwa wodnego jest dokładnie 111 i są to stowarzyszenia, które utrzymują się ze składek członków. Dotacje panstwowe na ratownictwo wodne są rozdawane w wyniku konkursów, ale jest to jedna z najubożej dofinansowywanej działalności.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane