Za półtora miesiąca wejdzie w życie unijne rozporządzenie eIDAS, które zastąpi polską ustawę o podpisie elektronicznym. Powinno to m.in. ułatwić przedsiębiorcom udział w międzynarodowych przetargach
Nowa regulacja, czyli system identyfikacji elektronicznej opisany w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie identyfikacji elektronicznej i usług zaufania w odniesieniu do transakcji elektronicznych na rynku wewnętrznym (UE/910/2014), zwanym rozporządzeniem eIDAS, zakłada m.in. wzajemne uznanie przez państwa członkowskie podpisów elektronicznych weryfikowanych za pomocą certyfikatów kwalifikowanych. Ma to na celu zapewnienie bezpieczeństwa i poufności danych przesyłanych drogą elektroniczną na terenie UE, a także wygodniejsze prowadzenie operacji elektronicznych.
Unia Europejska liczy również na usunięcie dotychczasowych barier hamujących rozwój e-commerce. Rozporządzenie eIDAS ma również uporządkować stan prawny i doprowadzić do osiągnięcia kompatybilności technologicznej. Tym samym wyeliminowane powinny zostać problemy wynikające z odmiennej interpretacji przepisów czy braku integracyjności programów informatycznych.
Udogodnienia dla firm
Reklama
Zmiana przepisów pozwoli przedsiębiorcom m.in. na swobodny udział w przetargach na terenie całej UE bez obaw, że ich podpisy elektroniczne nie będą respektowane. Możliwe będzie także podpisywanie umów handlowych, zaciąganie zobowiązań finansowych czy regulowanie płatności na drodze elektronicznej.
- Firmy otrzymają możliwość szybkiego i taniego załatwiania spraw formalnych na odległość, a zastąpienie dokumentów papierowych ich wersją cyfrową, akceptowaną w każdym państwie członkowskim, zwiększy znacząco efektywność procesów biznesowych – mówi Elżbieta Włodarczyk, dyrektor linii biznesowej podpis elektroniczny w Krajowej Izbie Rozliczeniowej (jednej z pięciu akredytowanych firm, wpisanych do rejestru Ministerstwa Rozwoju, w których można zamówić e-podpis). Zaznacza też, że nowe rozporządzenie będzie wymagało honorowania dotychczas wydanych certyfikatów kwalifikowanych, a podpisane nimi dokumenty zachowają swoją moc prawną na terenie wszystkich państw członkowskich.

Reklama
Nowe możliwości
Jak wynika z informacji podanej przez Narodowe Centrum Certyfikacji, rozporządzenie poszerza też znacznie katalog usług i obejmie oprócz podpisów elektronicznych także m.in. e-pieczęci i e-doręczenia.
Rozporządzenie eIDAS nakłada na Polskę obowiązek ustanowienia nadzoru, który obejmie usługi kwalifikowane i niekwalifikowane, tj. takie, które nie są realizowane według określonych standardów, a z ingerencją państwa spotykają się wyłącznie w przypadku incydentów. W przyszłości nadzór nad usługami zaufania ma objąć Ministerstwo Cyfryzacji.
Zmiany prawa
W związku z wejściem w życie rozporządzenia powstać ma ustawa o usługach zaufania, identyfikacji elektronicznej oraz zmianie niektórych ustaw, która będzie regulowała kwestie nieobjęte unijnymi przepisami. Projekt przeszedł już uzgodnienia publiczne. Dostępny jest na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Dotychczas kwestie te regulowała ustawa z 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (tj. Dz.U. z 2013 r. poz. 262 ze zm.).