statystyki

KRS będzie bardziej reprezentatywna dla całego środowiska

autor: Piotr Szymaniak09.05.2016, 07:38; Aktualizacja: 09.05.2016, 09:17
Rafał Puchalski

Sędzia Rafał Puchalski z Sądu Rejonowego w Jarosławiu, członek zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”źródło: Materiały Prasowe

Dla uniknięcia zarzutów niekonstytucyjności lub groźby zablokowania prac KRS wystarczyłaby odrobina dobrej woli z obu stron: z jednej ustawowa gwarancja prawa do kandydowania przez obecnych członków, a z drugiej właśnie zrzeczenie się - mówi w wywiadzie dla DGP sędzia Rafał Puchalski z Sądu Rejonowego w Jarosławiu, członek zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Wprowadza ona m.in. zakaz łączenia funkcji prezesa lub wiceprezesa sądu z członkostwem w radzie. To dobrze?

Taki przepis nie budzi moich wątpliwości. PiS już w latach 2005–2007 próbował wprowadzić podobne ograniczenie, polegające na zakazie kandydowania do KRS prezesów i wiceprezesów sądów. Wówczas TK stwierdził jednak, że  jest to niezgodne z konstytucją, ponieważ ogranicza bierne prawo wyborcze. Zgodnie z projektem taka osoba może kandydować i zostać członkiem KRS, ale kiedy już zostanie wybrana, będzie musiała zrezygnować z funkcji. Takie rozwiązanie nie ogranicza więc prawa prezesów do kandydowania.

KRS jest organem konstytucyjnym, który powinien być bardzo niezależny. A trzeba pamiętać o podległości administracyjnej prezesów sądów wobec ministra sprawiedliwości, której się nie da uniknąć. Siłą rzeczy jest to podległość organom władzy wykonawczej i z uwagi na to, dla dobra wymiaru sprawiedliwości, prezesi sądów zasiadający w KRS powinni z tych funkcji zrezygnować.

Projekt zmienia też zasady wyboru do KRS sędziów reprezentujących sądy powszechne, tak by umożliwić wybór do rady nawet sędziów z najniższego szczebla. W tym celu zostanie utworzonych 11 okręgów wyborczych, z każdego z nich do rady wejdzie jeden kandydat. Okręgi nie będą się jednak pokrywać z apelacjami.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane