statystyki

Szczucki: Państwo nie może odpuszczać sprawcom tortur

autor: Piotr Szymaniak26.04.2016, 16:00; Aktualizacja: 26.04.2016, 16:41
Chodzi o umyślne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności lub wymiarowi sprawiedliwości zagrożone karą od trzech do pięciu lat pozbawienia wolności, które zostały popełnione pomiędzy 1 stycznia 1944 r. a 31 grudnia 1989 r.

Chodzi o umyślne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności lub wymiarowi sprawiedliwości zagrożone karą od trzech do pięciu lat pozbawienia wolności, które zostały popełnione pomiędzy 1 stycznia 1944 r. a 31 grudnia 1989 r.źródło: ShutterStock

- W moim przekonaniu terminem przedawnienia rządzić będzie ustawa o IPN, która te zachowania kwalifikuje do kategorii zbrodni komunistycznych. To jest bardzo szeroka definicja, która obejmuje zbrodnie i występki i przewiduje odpowiednio 40- i 30-letnie terminy przedawnienia - mówi w wywiadzie dla DGP dr Krzysztof Szczucki Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich.

Rzecznik praw obywatelskich zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego przepisy uniemożliwiające – ze względu na przedawnienie – osądzenie niektórych zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych PRL. Dlaczego?

Chodzi o umyślne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności lub wymiarowi sprawiedliwości zagrożone karą od trzech do pięciu lat pozbawienia wolności, które zostały popełnione pomiędzy 1 stycznia 1944 r. a 31 grudnia 1989 r. Nowelizacją kodeksu karnego z 12 lipca 1995 r. ustawodawca w art. 108 par. 2 ówczesnego kodeksu karnego ustalił bowiem początek terminu przedawnienia tych czynów na 1 stycznia 1990 r., ale tylko dla tych zagrożonych karą wyższą niż 3 lata. W dodatku dla przestępstw zagrożonych karą od 3 do 5 lat więzienia nie wydłużono pięcioletniego okresu przedawnienia. W rezultacie były one przedawnione już w momencie uchwalania ustawy. Przyjęto ją w lipcu 1995 r., a przedawnienie nastąpiło w styczniu tamtego roku. Tym samym sprawy przestępstw popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych, a zagrożonych karą niższą niż pięć lat, po 1989 r. w ogóle nie mogły być badane przez organy ścigania.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • realista(2016-04-27 05:13) Zgłoś naruszenie 00

    Ależ państwa cały czas stosują tortury. Nasze również. Tylko, że tortury dzielą się na dozwolone i niedozwolone. Obecnie mniej dozwolone są te, które powodują uszczerbek fizyczny ale tortury psychiczne są dozwolone w pełnym zakresie. Np. "areszt wydobywczy". Czy "waterboarding".

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane