statystyki

Dostęp służb do danych telekomunikacyjnych będzie łamać unijne standardy

autor: Małgorzata Kryszkiewicz11.01.2016, 07:22; Aktualizacja: 11.01.2016, 09:10
telefon, konsument

Najwięcej kontrowersji wywołują te zapisy projektu, które pozwalają m.in. policji, czy Służbie Granicznej pozyskiwać dane telekomunikacyjne w odniesieniu do wszelkich umyślnych przestępstw ściganych z urzędu.źródło: ShutterStock

Do krytyków regulacji, która ma umożliwić służbom swobodne sięganie po dane telekomunikacyjne, dołączył doradczy organ resortu cyfryzacji

Procedowanie niezgodnie z dobrymi praktykami, brak konsultacji społecznych, wątpliwości co do zgodności z konstytucją oraz niedostosowanie do wymogów stawianych przez Trybunał Konstytucyjny oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – to główne zarzuty, jakie stawia poselskiemu projektowi nowelizacji ustawy o Policji Rada ds. Cyfryzacji, która jest ciałem doradczym Ministerstwa Cyfryzacji. Projekt został skrytykowany również przez m.in. Biuro Analiz Sejmowych (BAS) i generalnego inspektora ochrony danych osobowych (GIODO).

Zbyt szeroki katalog

Projekt ma być wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z lipca zeszłego roku, w którym zakwestionowano obecne przepisy regulujące dostęp służb do danych telekomunikacyjnych obywateli jako niezgodne z ustawą zasadniczą (sygn. akt K 23/11). Za niespełna miesiąc, 6 lutego – w 18 miesięcy od publikacji wyroku TK – przepisy te stracą moc. Jednak zdaniem podmiotów opiniujących to, co proponują na ich miejsce posłowie PiS, nie będzie odpowiadało standardom wyznaczonym w orzeczeniu TK (patrz: grafika).

Najwięcej kontrowersji wywołują te zapisy projektu, które pozwalają m.in. policji, czy Służbie Granicznej pozyskiwać dane telekomunikacyjne w odniesieniu do wszelkich umyślnych przestępstw ściganych z urzędu. Służby będą mogły po nie sięgać w celu ich rozpoznawania, zapobiegania, zwalczania, wykrywania albo uzyskania i utrwalenia dowodów. Zdaniem m.in. BAS oraz GIODO tak określony katalog jest zbyt szeroki i nie daje się pogodzić z europejskimi regulacjami. Z kolei Rada ds. Cyfryzacji podnosi również, że w projekcie nie określono szczegółowo kategorii podmiotów, wobec których będzie można podejmować czynności operacyjno-rozpoznawcze; nie znalazły się w nim również szczegółowe zasady wykorzystywania zgromadzonych w ten sposób materiałów.


Pozostało 68% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane