statystyki

Rejestr pedofilów: Dużo populizmu, mało korzyści

autor: Piotr Szymaniak04.01.2016, 16:00
Przemoc domowa

Ustawa przewiduje stworzenie rejestrów, w których będą umieszczane dane osób skazanych za przestępstwa seksualne.źródło: ShutterStock

Trudno założyć, że ktoś, kto np. rozprowadza pornografię dziecięcą, sam nie ma dzieci. Może to się skończyć w najlepszym przypadku szykanami wobec nich, jeśli nie aktami przemocy -mówi w wywiadzie dla DGP dr Piotr Kładoczny, Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Rząd przyjął ustawę o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, lada moment trafi ona do Sejmu. Projekt nie został jednak poddany konsultacjom społecznym.

A szkoda, bo jest to regulacja, nad którą trzeba się poważnie zastanowić. Mam nadzieję, że będzie można składać opinie do ustawy na etapie prac parlamentarnych.

Ustawa przewiduje stworzenie rejestrów, w których będą umieszczane dane osób skazanych za przestępstwa seksualne. Mają powstać dwie bazy. Jedna, publicznie dostępna, i druga, do której dostęp będzie ograniczony do sądów, prokuratorów, organów administracji rządowej czy samorządowej.

Najbardziej kłopotliwy jest ten publicznie dostępny rejestr. W ogóle nie widzę potrzeby prowadzenia takiej publicznej bazy przestępców dostępnej online.

Autorzy projektu powołują się na doświadczenia amerykańskie, twierdząc, że szeroka kontrola społeczna nad sprawcami w znacznym stopniu powstrzymuje ich od powrotu do przestępstwa.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • czytelnik(2016-01-04 22:29) Zgłoś naruszenie 20

    To zachęcanie do samosądów. Nie akceptuję tego pomysłu. Trzeba podnieść kary, zamiast szczuć do nagonki.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane