Ubezpieczyciel nie chciał zapłacić mi odszkodowania, więc go pozwałam – opowiada pani Bożena. – Wprawdzie sąd rejonowy stwierdził, że mam rację, ale nie nakazał zapłacić pełnej kwoty, której zażądałam. Zamierzam nadal procesować się bez pomocy prawnika i samodzielnie wnieść apelację. Jak powinno wyglądać takie pismo – pyta czytelniczka
Wnosząc apelację, należy zachować wiele warunków formalnych, od których zależy, czy sąd w ogóle rozpatrzy takie pismo. Dlatego większość odwołujących się od wyroku sądu I instancji korzysta z usług adwokata lub radcy prawnego. Jeśli pani Bożena zdecydowała się działać samodzielnie, to przede wszystkim musi przypilnować terminów. Inaczej apelacja może zostać odrzucona.
Reklama
Czytelniczka powinna, najlepiej od razu po rozprawie kończącej sprawę w sądzie rejonowym, wnieść wniosek o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Podanie przyczyn wydania takiego, a nie innego orzeczenia jest niezbędne do wniesienia apelacji. Od doręczenia wyroku z uzasadnieniem biegnie dwutygodniowy termin na wniesienie środka zaskarżenia.

Reklama
Wprawdzie pismo składa się do sądu okręgowego, ale za pośrednictwem sądu I instancji. Elementami, bez których środek zaskarżenia nie może się obyć, są: oznaczenie stron, podanie sygnatury akt i wartości przedmiotu zaskarżenia. Ta wartość jest równa różnicy pomiędzy kwotą, której żąda czytelniczka, a odszkodowaniem już zasądzonym przez sąd rejonowy.
W przedstawionej sytuacji potrzebny jest wniosek o zmianę wyroku w części. Pani Bożena powinna wskazać kwotę, której oczekuje. Trzeba również pamiętać o odsetkach. Czytelniczka nie musi podawać, jakie przepisy prawa zostały naruszone przez sąd I instancji. Wystarczy wskazać błędy, jakie wystąpiły w postępowaniu. Skarżący najczęściej powołują się na: nierozpoznanie dowodów, nieodniesienie się do wszystkich wniosków procesowych czy błędne ustalenie stanu faktycznego. Zarzuty należy zwięźle uzasadnić.
Nowe środki dowodowe można powołać tylko wyjątkowo. Warto uzasadnić konieczność ich dopuszczenia. Inaczej sąd II instancji może nie wziąć dowodów pod uwagę. Ponadto apelację trzeba opłacić. Jej koszt to 5 procent wartości przedmiotu zaskarżenia. Wysyłając apelację, należy pamiętać o jej kopii dla strony przeciwnej.
Podstawa prawna
Art. 367 par. 1, art. 369 par. 1, art. 372 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1924 ze zm.).