Autopromocja

Sos Jack Daniels - czyli jak przemysł alkoholowy omija przepisy

sos Jack Daniels
sos Jack DanielsShutterStock
19 października 2015

Zdaniem dyrektora Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztofa Brzózki producent sosu barbecue Jack Daniels łamie ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Zgodnie z art. 131 ust. 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2015 r. poz. 1286) nie wolno reklamować i promować produktów i usług, których nazwa, znak towarowy, kształt graficzny lub opakowanie wykorzystuje podobieństwo lub jest tożsame z oznaczeniem napoju alkoholowego lub innym symbolem obiektywnie odnoszącym się do napoju alkoholowego.

W opinii PARPA sos barbecue Jack Daniels jest niejako nośnikiem reklamy alkoholu, mimo że zawiera go tylko w śladowych ilościach. – Wykorzystuje jednak dokładnie te same czcionki i styl graficzny, będąc jedną z metod oswajania i kodowania człowiekowi w mózgu, że Jack Daniels jest pożyteczny. To kryptoreklama – komentuje Brzózka.

Podobnego zdania jest Małgorzata Świeca, senior partner w Kancelarii Prawnej „Świeca i Wspólnicy” Sp.k. – W istocie ewentualne działania promocyjne dotyczące produktu, który pod względem nazwy i grafiki jednoznacznie oraz bezpośrednio nawiązuje do napoju alkoholowego, niewątpliwie naruszać będą wskazany ustawowy zakaz – uważa Świeca.

Grupa Heinz zastrzega się, że sosy nie są przez nią dystrybuowane na terenie naszego kraju i nie odpowiada za promocję tego produktu.

Reklamowanie lub promocja alkoholu naruszające omówione przepisy stanowią przestępstwo, za które grozi kara grzywny w wysokości od 10 tys. do 500 tys. zł. Jeśli czyn został popełniony w zakresie działalności przedsiębiorcy, za sprawcę uznaje się osobę zlecającą lub prowadzącą reklamę napojów alkoholowych.

Brzózka przypomina reklamę łódki Bols z 1998 r., która wywoływała bezpośrednie skojarzenie z wódką Bols, wykorzystując zbliżony logotyp oraz lingwistyczne podobieństwo. Błyskotliwa konotacja materiału o jachcie startującym w zawodach żeglarskich Bols Sport & Travel wywołała wówczas duże kontrowersje i doprowadziła do nowelizacji ustawy, karzącej za reklamę pośrednią. Spot nie może być już zatem używany, gdyż godziłby właśnie w art. 131 ust. 3 wymienionej wcześniej ustawy.

PARPA ostrzega, że omijanie przepisów jest jedną z metod działania przemysłu alkoholowego. – Wydaje mi się, że nie powinno się zezwalać na takie praktyki – komentuje Brzózka i ostrzega, iż za chwilę możemy się doczekać setek produktów o nazwie takiej samej jak alkohole. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.