Przy indywidualnej działalności gospodarczej obowiązują te same zasady doręczeń, jak przy osobach fizycznych. Pisma może odbierać sekretarka w miejscu pracy właściciela firmy – uznał Sąd Okręgowy w Szczecinie.
Sąd wydał nakaz zapłaty wobec osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Następnie wierzyciel wystąpił o nadanie mu klauzuli wykonawczej. Gdy ją uzyskał, dłużnik złożył zażalenie na to postanowienie, twierdząc, że nie doręczono mu prawidłowo nakazu zapłaty. Trafił on bowiem do siedziby firmy i został odebrany przez sekretarkę, a ta – według przedsiębiorcy – nie była upoważniona do odbioru korespondencji.
- Znieważenie funkcjonariusza publicznego: Prawo pozwala się mścić na oponentach
- Proboszcz nie należy do administracji publicznej
- Asystenci sędziów przejmą role sekretarek
- Jedziesz? Nie pisz. Lepiej podyktuj treść wirtualnej sekretarce
- Kiedy trzeba powiadomić o zmianie adresu
- W sprawie bez pełnomocnika sąd musi wiedzieć, jakie były koszty
Sąd oddalił zażalenie, uznając, że nakaz zapłaty został prawidłowo doręczony, uprawomocnił się i prawidłowo wydano na jego podstawie klauzulę wykonalności. Przede wszystkim zauważył, że wobec osób prowadzących indywidualną działalność gospodarczą zastosowanie ma art. 133 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego, a nie par. 2a tego przepisu.
– Ten ostatni dotyczy wyłącznie przedsiębiorców i wspólników spółek handlowych wpisanych do rejestru sądowego. Pisma sądowe dla przedsiębiorców będących osobami fizycznymi doręcza się więc według zasad przewidzianych dla osoby fizycznej – uznał sąd w uzasadnieniu postanowienia.
Zgodnie z art. 135 par. 1 k.p.c. pisma skierowane do osoby fizycznej doręcza się „w mieszkaniu, miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie”. Wbrew temu, co twierdził przedsiębiorca, przepis ten nie wprowadza jednak żadnej kolejności doręczeń. Wysłanie pisma na adres, pod którym przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą, było więc tak samo prawidłowe, jak przesłanie go na adres, pod którym mieszka. Miejsce prowadzenia działalności jest bowiem równoznaczne z miejscem jego pracy.
Z kolei, zgodnie z art. 138 par. 2 k.p.c., jeśli adresata nie zastanie się w miejscu pracy, pismo można doręczyć osobie uprawnionej do odbioru korespondencji. Zdaniem sądu za taką należy uznać sekretarkę.
„Gdy adresat jest sam pracodawcą, wówczas osobą upoważnioną do odbioru pism będzie osoba przez niego wskazana lub zajmująca się w prowadzonym przez niego przedsiębiorstwie odbiorem korespondencji. Upoważnienie do odbioru może być dokonane w każdej formie, w tym też w sposób dorozumiany. Zwłaszcza więc osoba urzędująca w lokalu przedsiębiorcy, umocowana do załatwiania w jego imieniu spraw służbowych, może być poczytana za upoważnioną w rozumieniu art. 138 par. 2 k.p.c.” – napisano w uzasadnieniu postanowienia.
ORZECZNICTWO
Postanowienie Sądu Okręgowego w Szczecinie z 26 czerwca 2015 r., sygn. akt VIII Gz 259/14
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu