Mec. Pietrzak o zmianach w kpk: Prokuratorzy będą musieli lepiej przygotowywać akty oskarżenia

autor: Piotr Szymaniak28.06.2015, 09:00; Aktualizacja: 28.06.2015, 10:13
Sądy miały ustawowy obowiązek poszukiwania dowodów na korzyść i na niekorzyść. I tak właśnie robiły

Sądy miały ustawowy obowiązek poszukiwania dowodów na korzyść i na niekorzyść. I tak właśnie robiłyźródło: ShutterStock

- Reforma sądownictwa nie wzięła się znikąd. Stało się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, proces karny nie był sprawiedliwy. Po drugie, ciągnął się latami. Teraz ma to się zmienić - mówi w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" mecenas Mikołaj Pietrzak.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • robol(2015-06-28 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    Nie chce mi się tego wywodu nawet czytać do końca. Lepiej z pewnością będzie panu mecenasowi, który będzie miał mniej pracy, dużo zadowolonych (oczywiście zawsze niewinnych) klientów i co za tym idzie więcej pieniążków. Białe kołnierzyki już świętują a przeciętnego Kowalskiego to nie dotyczy bo i tak nie ma "sianka" na zapłatę dla pana mecenasa. Będzie prawo dla bogatych, gdzie tyko bogacze będą bezkarni. Na szczęście czekamy do wyborów w których pokładam wielkie nadzieje. Pozdrawiam. Erich.

    Odpowiedz
  • tak wyglądają rządy PO(2015-06-28 11:52) Zgłoś naruszenie 00

    Minister adwokat zakonnik POwiec - zrobił reformę dla swoich kolesi adwokatów. Teraz jak sobie nie weźmiesz adwokata - no to będziesz miał w sądzie przechlapane, bo sędzia będzie odgrywał rolę słupa soli, podobno nie pozostającego w żadnych towarzyskich związkach z którąkolwiek ze stron.
    Tak głupiej reformy to sobie ciężko wyobrazić. W USA funkcjonuje to tylko dlatego, że tam sądzi ława przysięgłych, a sędzia nie sądzi tylko jest gospodarzem procesu. W Polsce braknie właśnie kluczowego elementu tego systemu - czyli ławy przysięgłych. Nam tradycyjnie zostanie wszystko co głupie z procesu inkwizycyjnego z wszystkim co głupie z procesu kontradyktoryjnego. Tak jak przerabialiśmy to z kapitalizmem z którego wzięliśmy najgorsze cechy plus zostawiliśmy sobie najgorsze cechy komunizmu.
    Ponadto skoro prokuratura daleka jest od doskonałości, no to zmiana, która wyłączy sędziego, który mógł jeszcze naprawiać błędy systemu - spowoduje że po ulicach będą sobie spacerowac bandyci.
    Na szczęście do września wytrzymamy, a potem PO-wcy i ich kumple dostaną solidnego kopa przy urnach wyborczych. A potem będziemy prostować to ustrojowe barachło.

    Odpowiedz
  • wynalazca(2015-06-28 12:10) Zgłoś naruszenie 00

    Hehehe,sędzia będzie jak Piłat,umyje ręce,cofamy się w rozwoju, proszę państwa i cosik mnie się widzi że najlepszym sędzią będzie karabin

    Odpowiedz
  • obywatel(2015-06-30 07:06) Zgłoś naruszenie 00

    98,5% skazań to oznacza ,że adwokaci mają marne szanse a przestępca nie uniknie kary. Trzeba więc pomóc przestępcom i ich obrońcom. Pokrzywdzeni czyli uczciwi obywatele wolą aby oszust był skazany niż dzięki kruczkom prawnym z nich się śmiał a pieniądze schował. Pan mecenas widzi to inaczej. Pis wróci i to zmieni. Przestępcy powinni ciężko pracować w więzieniach i przy robotach publicznych.

    Odpowiedz
  • wieloszczet(2015-06-28 14:15) Zgłoś naruszenie 00

    Exemplum: ...napadł, zgwałcił jedno, bił drugie za to, że miało broń, chociaż nie użyło...
    Tam: sędzia pyta poszkodowanego, dlaczego nie zastrzelił bandyty, bo w obronie mógł...
    Tu: prokurator zażąda kary za grożenie bronią bandycie, była niedziela, może bandyta by się zreflektował... ?!?
    ===
    Taka wielka reforma, to albo-albo sprawiedliwości. Może trzeba się było pofatygować i zaimplementować całe, kompletne "tamto" prawodawstwo z zasadą, że każdy ma prawo do posiadania i użycia broni do obrony???! Bez prawa do obrony cała ta zabawa będzie zabawką dla bogaczy. A integracja z konkurencyjnymi cywilizacjami uczyni z nas nie partnerów, a pariasów...??!! WHY NOT...?!
    Jeszcze: NIKT NIE PYTA , JAKIEGO PRAWA JA CHCĘ.

    Odpowiedz
  • wjw(2015-06-28 14:35) Zgłoś naruszenie 00

    Z wypowiedzi niektórych (np. robol`a) widać wyraźnie zupełny brak wiedzy o nowej procedurze co nie przeszkadza im lekką ręką przylepiać etykietki i ziać jadem zawiści.
    Tylko czego tu zazdrościć ? Więcej pracy za marne grosze ?

    Odpowiedz
  • wynalazca(2015-06-28 14:59) Zgłoś naruszenie 00

    Hehehe,to jest model biznesowy,nic nie ma wspólnego ze sprawiedliwością,chodzi o to żeby dwie strony się żarły nawzajem,sędzia nie przeszkadzał bo i po co ma sprawiedliwość zatriumfować, a zyski trafiały do obu kancelarii,biznes i tylko biznes

    Odpowiedz
  • zyskowa(2015-06-28 16:04) Zgłoś naruszenie 00

    na pewno nie będzie szybciej, to propaganda. Będzie dłużej, bo to teraz ma być tak, że świadek jest po raz 1 przesłuchiwany przed sadem,policja zrobi notatkę że cos wie i tyle. A co do bierności prokuratora i rzekomo wymuszonej aktywności sądu- bzdura, tak stara procedura wyglądała, że sąd zaczynał stawiać pytani, a dopiero potem strony. Więc jak sąd wypytał juz o wszystko to co ten prokurator miał 2 raz o to samo pytać? Mecenasi tak nieraz próbują, co tylko przewodniczącego wkurza, bo czas leci i następna sprawa

    Odpowiedz
  • mark(2015-06-28 18:31) Zgłoś naruszenie 00

    Jak ta nowa procedura cokolwiek skróci - to ja jestem chiński cesarz.
    A ja zabawie się teraz w proroka i powiem: ta reforma będzie udana jak wszystkie pozostałe profesorskie reformy, po których nie wiemy już jak sprzątać.

    Odpowiedz
  • sceptyk realista(2015-06-28 20:29) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego wprowadzając tak fundamentalne zmiany do procedury nie zmieniono całego kodeksu, tylko "stuiningowano" dotychczasowy dopisując nowe artykuły? Czy taka zmiana nie byłaby czytelniejsza?
    Po drugie, tajemnicą poliszynela jest to, że nawet członkowie szacownej Komisji Kodyfikacyjnej, którzy stworzyli nowe przepisy, różnią się między sobą w ich interpretacji, a to raczej nie świadczy najlepiej o jakości stanowionego prawa i budzi poważne obawy co do tego jak będzie stosowane.

    Podobnie jak wielu innych praktyków nie podzielam opinii Pana Mecenasa, że nowa procedura skróci postępowanie. Radzę sprawdzić jaki model procedury karnej obowiązuje we Włoszech, które Pan podaje jako przykład kraju, gdzie przewlekłość postępowań jest dużo większa niż w Polsce, bo według mojej skromnej wiedzy, kilkanaście lat temu wprowadzono tam proces kontradyktoryjny w kształcie bardzo podobnym do tego co teraz wchodzi w życie u nas - taka ciekawostka.

    Odpowiedz
  • HPP(2015-06-29 14:06) Zgłoś naruszenie 00

    Ja tylko poddaję pod rozwagę czytających nieprawników, kto wyraża największe zadowolenie z reformy. Nie tylko w tym felietonie, ale praktycznie każdym. Największy zachwyt wyrażają adwokaci, sędziowie sceptyczną ostrożność a prokuratorzy obawę. Daje to do myślenia, kto czuje, że będzie beneficjentem zmian. Czy to zaakceptuje przeciętny człowiek ? Przewiduję, że po kilku spektakularnych uniewinnieniach osób ewidentnie na to nie zasługujących, procedura będzie błyskawicznie zmieniana.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane