Każdy oskarżony, bez względu na sytuację materialną, będzie mógł wnioskować o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu. Taką zasadę do polskiej procedury karnej wprowadza 1 lipca duża nowelizacja kodeksu postępowania karnego.
Warto jednak pamiętać, że nie oznacza to, iż obrona będzie dla oskarżonego zawsze darmowa. Zgodnie z ogólnymi regułami w zależności od wyniku procesu będzie on mógł zostać obciążony kosztami wyznaczenia pełnomocnika. A w takim wypadku będzie musiał zwrócić pieniądze Skarbowi Państwa.
Reklama

Reklama
Nowelizacja kodeksu postępowania karnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247) wprowadza m.in. art. 80a. Zgodnie z nim prezes sądu, sąd lub referendarz sądowy zobligowany będzie wyznaczyć w postępowaniu sądowym oskarżonemu obrońcę z urzędu, jeśli tylko ten o to zawnioskuje i nie będzie już posiadać obrońcy z wyboru. W przypadku ustanowienia obrońcy w tym trybie jego udział (w przeciwieństwie do udziału oskarżonego) w rozprawie głównej będzie obowiązkowy. Powyższe zapewnić ma równość stron w procesie kontradyktoryjnym, który silniej zagości w polskiej procedurze karnej.
Na podstawie omawianego przepisu zostało wydane rozporządzenie określające szczegółowe zasady wyznaczania obrońcy (Dz.U. z 2015 r. poz. 816). Formułuje ono zasadę, w myśl której karną urzędówkę otrzymywać ma w pierwszej kolejności ten adwokat lub radca, który wyrazi taką wolę.
Listy obrońców mają być ustalane przez prezesów sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych na podstawie wykazów corocznie przedstawianych (do 30 października) przez okręgowe rady adwokackie i rady okręgowych izb radców prawnych. Wszystko według porządku alfabetycznego nazwisk profesjonalnych pełnomocników. Wykazy przedstawiane przez samorządy prawnicze obejmować mają adwokatów i radców prawnych uprawnionych do obrony w postępowaniu karnym i mających siedzibę zawodową lub miejsce zamieszkania na obszarze właściwości danego sądu. Nie znajdą się więc na nich radcy pozostający w stosunku pracy (ci nadal nie będą uprawnieni do prowadzenia obron karnych).
W związku jednak z tym, że nie każdy radca czy adwokat będzie chciał udzielać oskarżonym pomocy prawnej z urzędu, listy będą podzielone na części: osobno ci, którzy chcą działać w sprawach z urzędu, oraz ci, którzy nie chcą. Co do zasady wyznaczanie obrońcy będzie odbywać się z części A listy obrońców. Znajdować się na niej będą właśnie ci radcy i adwokaci, którzy zadeklarowali gotowość udzielania oskarżonym pomocy prawnej z urzędu. W obrocie znajdować się będzie również część dodatkowa listy obrońców (B) obejmująca pozostałych członków obu samorządów prawniczych, uprawnionych do obrony w postępowaniu karnym, którzy nie chcą z tego uprawnienia korzystać w sprawach z urzędu. Do niej sięgać się będzie w przypadku, gdy ochotników na obrońców będzie zbyt mało.
Oskarżony we wniosku o wyznaczenie obrońcy z urzędu, który jak mówią przepisy, ma być rozpoznawany niezwłocznie, będzie mógł też wskazać, czy żąda wyznaczenia adwokata, czy radcy prawnego. Prezes sądu, sąd lub referendarz sądowy nie będą jednak związani jego prośbą.
Z 1 lipca 2015 r. wprowadzona zostanie ponadto nowa instytucja wyznaczenia obrońcy z urzędu w celu dokonania określonej czynności procesowej w toku postępowania sądowego (art. 80a par. 2 k.p.k.). Dzięki powyższemu np. na podstawie znowelizowanego art. 444 par. 2 k.p.k. oskarżony będzie mógł wnieść nawet o ustanowienie obrońcy w celu sporządzenia samej apelacji od wyroku. Do takiej sytuacji znajdzie również zastosowanie ogólna zasad kodeksu dotycząca zwrotu kosztów obrończych mówiąca o tym, że oskarżony – w zależności od wyniku procesu – będzie mógł być obciążony kosztami wyznaczenia obrońcy z urzędu (art. 338 par. 1a k.p.k.).