Rzecznik praw dziecka powinien mieć możliwość zapoznawania się z aktami spraw nie tylko w gmachach urzędów, lecz także w swoim biurze – uważają posłowie Platformy Obywatelskiej. Właśnie złożyli do Sejmu projekt nowelizujący ustawę o rzeczniku (Dz.U. z 2000 r. nr 6, poz. 69 ze zm.).
Wnioskują o doprecyzowanie art. 10 ustawy tak, aby wyraźnie stwierdzał, iż RPD może „żądać od organów władzy publicznej, organizacji lub instytucji złożenia wyjaśnień lub udzielenia informacji, udostępnienia akt i dokumentów, w tym zawierających dane osobowe, także do wglądu w biurze rzecznika praw dziecka”.
Reklama
Jak wskazują projektodawcy obecne brzmienie przepisu – nie zastrzegające wprost, iż organy państwa są zobowiązane do przesyłania rzecznikowi dokumentów, o które wnioskuje – jest różnie rozumiany. „Rzecznik wprawdzie dysponuje możliwością wglądu w akta sądowe, jednak część sądów niewłaściwie interpretuje podlegający zmianie przepis i odmawia przesłania akt lub dokumentów sprawy do wglądu w biurze RPD” – tłumaczą parlamentarzyści.
Kolejna ze zmian służyć ma zwiększeniu poufności urzędu RPD. Wprawdzie już dziś może on odmówić ujawnienia danych osoby, od której dowiedział się o naruszeniu praw lub dobra dziecka, oraz tej, której naruszenie dotyczy, ale projekt poszerza to uprawnienie o zgromadzoną dokumentację. „Dysponując takim atrybutem rzecznik jest organem, do którego bez obaw związanych z ujawnieniem danych osobowych mogą zgłaszać się osoby pokrzywdzone lub świadkowie krzywdzenia dziecka” – przekonują posłowie.
Etap legislacyjny
Projekt ustawy wniesiony do Sejmu