Trybunał Konstytucyjny zakwestionował wczoraj szereg przepisów regulujących wykonywanie kary w zakładach psychiatrycznych i w zakładach leczenia odwykowego. Obostrzenia przewidziane w regulaminach organizacyjno-porządkowych zostały – zdaniem TK – wydane z naruszeniem prawa.
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego wykonawczego Minister Zdrowia został upoważniony (na podstawie art. 201 par. 4 k.k.w.) do wydania rozporządzenia określającego regulaminy organizacyjno-porządkowe dla poszczególnych rodzajów zakładów. I rzeczywiście, w rozporządzeniu w sprawie wykazu zakładów psychiatrycznych i zakładów leczenia odwykowego przeznaczonych do wykonywania środków zabezpieczających oraz składu, trybu powoływania i zadań komisji psychiatrycznej do spraw środków zabezpieczających (Dz.U. z 2014 r. poz. 599) minister określił regulaminy dla zakładów wzmocnionego i maksymalnego zabezpieczenia. Jednak w przypadku zakładów o podstawowym stopniu zabezpieczenia – na podstawie par. 10 ust. 4 rozporządzenia – minister scedował obowiązek stworzenia takiego regulaminu na dyrektorów tych placówek.
Reklama

Reklama
Trybunał przychylił się wczoraj do wniosku rzecznika praw obywatelskich, który wskazywał, że taka subdelegacja ustawowa jest niedopuszczalna i z tego względu niezgodna z art. 92 ust. 2 konstytucji. Z innych – również proceduralnych – powodów trybunał uznał za niezgodne z ustawą zasadniczą przepisy załącznika nr 6 do wspomnianego rozporządzenia. Określają one m.in. zasady przeprowadzania kontroli osobistej oraz pozwalają na limitowanie czasu rozmów telefonicznych.
W ocenie RPO sama kontrola nie budzi zastrzeżeń, jednak jako że stanowi ingerencję w prawa i wolności obywatelskie, przepisy, na podstawie których jest przeprowadzana, powinny być wyraźnie określone w ustawie. Takie regulacje w kodeksie karnym wykonawczym istnieją w art. 116 par. 4–6. Tyle że w art. 204b k.k.w., który dopuszcza kontrolowanie przedmiotów i pomieszczeń w zakładach zamkniętych, zabrakło odniesienia do art. 116 par. 4–6.
– Gdyby ustawodawca dopuścił stosowanie przepisów art. 116 par. 4–6 w stosunku do osadzonych w zakładach zamkniętych, to nie byłoby problemu. Ale z jakichś powodów się na to nie zdecydował – mówił podczas posiedzenia prokurator Wojciech Sadrakuła z Prokuratury Generalnej.
Dlatego TK uznał, że przepisy dotyczące kontroli osobistej w zakładach psychiatrycznych zostały wprowadzone z przekroczeniem delegacji ustawowej. To samo stwierdził w przypadku postanowień pozwalających na ograniczanie rozmów telefonicznych. W przypadku obydwu tych zapisów z załącznika do rozporządzenia niekonstytucyjność została orzeczona ze względu na nieodpowiednią formę prawną ich wprowadzenia.
– Nawet jednak jeśli była ona zgodna z konstytucją, to pytanie, czy ich treść byłaby zgodna z konstytucją, pozostaje otwarte – zaznaczył sędzia Marek Zubik.
Przepisy dotyczące kontroli osobistej wprowadzono z przekroczeniem delegacji ustawowej
ORZECZNICTWO
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 kwietnia 2015, sygn. akt U 8/14.